Elektroniczna Biblia zawsze z Tobą na Androidzie

4

Pismo Święte to niewątpliwie jedno z najważniejszych dziedzictw kultury jakimi dysponuje cały świat. Nie wdając się już w kwestie religijne, jako literaturoznawca z wykształcenia szalenie doceniam kunszt zbioru tych ksiąg, dlatego bardzo się cieszę widząc tak świetnie przygotowaną pod każdym kątem aplikację, za pośrednictwem której można przeczytać elektroniczną wersję Biblii na smartfonach i tabletach z Androidem na pokładzie.

Po otworzeniu aplikacji zachęcani jesteśmy do stworzenia konta, dzięki któremu będziemy mogli zapisywać miejsce w którym skończyliśmy czytać czy zaznaczać markerem fragmenty które specjalnie zwróciły naszą uwagę, zapisywanie notatek czy synchronizację naszych zakładek. Dzięki niemu otrzymamy również możliwość pobrania wybranej wersji językowej Pisma Świętego do pamięci naszego urządzenia.

Wszystkie księgi możemy przeglądać zarówno „w całości” po tytułach, jak i wyszukując interesujących nas rozdziałów i wersetów. Sama treść ksiąg podana jest w znakomitej i czytelnej formie — całość jest po prostu czarna na białym (lub wręcz przeciwnie, jeśli ktoś woli taką opcję). Wielkość czcionki oraz jej krój możemy wybrać samodzielnie. Interesującym elementem jest również możliwość kopiowania interesujących nas wersetów lub możliwość udostępnienia go w jednym z portali społecznościowych. W przypadku wersji anglojęzycznych dostępny jest też lektor, który zamienia aplikację w przenośnego audiobooka. Dla gap takich jak ja użytecznym może okazać się opcja z planami czytania, dzięki której będziemy mogli na bieżąco śledzić swój progres w czytaniu / ponownym czytaniu Pisma Świętego.

Żeby jednak nie było za słodko, do całej tej ściany komplementów muszę dodać minus który dla sporej części potencjalnych zainteresowanych może okazać się gwoździem do trumny. Chodzi o dostępne polskie przekłady, żaden z nich nie należy do najlepszych na dzisiejsze standardy. Dostępne są: Biblia Gdańska, Uwspółcześniona Biblia Gdańska oraz Słowo Życia. Znając dostępne obecnie o wiele lepsze tłumaczenia może okazać się to sporym problemem. Ale zawsze można wybrać jedną z kilkudziesięciu (!) anglojęzycznych wersji.

Dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, rozbudowana aplikacja z Biblią na Androida to kawał świetnego kodu. Co prawda traci nieco przez dostępne weń tłumaczenie, ale i ono jest do przeżycia — szczególnie biorąc pod uwagę całą resztę i możliwość trzymania jednej z najważniejszych ksiąg zawsze w kieszeni. Do tego dostępna jest zupełnie za darmo, oczywiście nigdzie indziej jak w Google Play.

  • http://www.facebook.com/artnowacki Artur Nowacki

    Zdecydowanie w tym temacie polecam: Pismo Święte dostępne w Google Play – https://play.google.com/store/apps/details?id=com.pmp.biblia&feature=search_result
    Polski autor i tłumaczenie zaczerpnięte z Biblii Tysiąclecia.
    Do tego czytania na dany dzien itp.

    • Kamil Ś.

      Owszem, znakomita aplikacja, jednak ma o wiele mniejsze możliwości. Sam recenzowaną wyżej Biblię ostatnio czytałem w wersji anglojęzycznej, do tego tryb audio sprawdza się super, dlatego to właśnie ona na dłużej zawitała w moim smartfonie. Acz tak, jeżeli chodzi tylko o czytanie i nie zależy nikomu na synchronizacji zakładek czy dzieleniu się w serwisach społecznościowych, to Pismo Święte będzie równie dobrym wyborem :-)

      • http://www.facebook.com/artnowacki Artur Nowacki

        Ja nie miałem na celu deprecjonowania Twojej recenzji. Chodziło mi tylko o wartość merytoryczną jeśli chodzi o przekład, a nie o funkcjonalność aplikacji.
        Swoją drogą ciekaw jestem, czy anglojęzyczna wersja jest tłumaczeniem katolickim, czy protestanckim.

  • spidertp

    Polecam aplikację And Bible.
    Najważniejsze, że ma zaimplementowany silnik JSword, można więc w niej odczytać większość modułów z projektu SWORD!

Do
góry