Google ugięło się pod ciężarem hamburgerowej afery!

0

Pamiętacie jeszcze hamburgerową aferę z początku tego miesiąca? Groteskowa historia emoji przedstawiającego bułkę z kotletem poruszyła internautów tak bardzo, jakby losy serka w wirtualnej kanapce miały  rozwiązać problem głodu w Afryce. Google w końcu zażegnało kryzys. I mimo że wiele wskazywało na to, że gigant z Mountain View wykorzysta nietypowe emoji jako symbol swojej oryginalności, okazuje się, że nawet tak wielka firma potrafi się ugiąć z powodu tak nieznaczącego detalu jak kolejność układania składników w bułce…

Dla tych, którzy po przeczytaniu wstępu nie bardzo wiedzą, co się stało, spieszę z wyjaśnieniami:

Zakładam, że większość naszych czytelników miała przyjemność choć raz w życiu jeść burgera z serem. Jak pewnie wiecie, w większości dań tego typu, żółty przysmak pojawia się na mięsie. Jest to coś nad czym raczej się nie zastanawiamy. Tak jest i już. Jedna z duńskich firm analizujących media, zwróciła uwagę, że emoji od Google, przedstawiające hamburgera przeczy tej zasadzie. Tutaj, ser znajduje się pod kotletem. Spór podkręcił oczywiście fakt, że w przypadku emoji od Apple, wszystko jest w porządku. Media społecznościowe szybko podchwyciły temat. Rozpoczęła się dyskusja na temat tego czy Google powinno przełożyć ser na kotlet w swoim hamburgerze emoji.

Jak pewnie możecie się domyślać, cała ta groteskowa historia właśnie dobiegła końca. Mimo że w siedzibie Google zaczęto serwować hamburgery z serem na dolnej bułce, co miało wskazywać na to, że emoji też pozostanie w takiej formie, nadszedł czas zmiany…

W deweloperskiej wersji Androida 8.1 hamburger został zmodyfikowany. Teraz, ser znajduje się na kotlecie i wszyscy zaniepokojeni internauci mogą już spać spokojnie. Hamburger to nie jedyne emoji, które uległo zmianie. Zmienił się także obrazek z piwem. W poprzedniej wersji Androida było ono do połowy pełne co było dość dziwne biorąc pod uwagę, że ponad szklankę wystawała gęsta piana. Teraz, grawitacja działa już jak powinna bo kufel wypełniono złocistym trunkiem po sam brzeg. Zmian doczekał się również ser. W przypadku tego emoji w końcu pojawiły się dziury z prawidłowym cieniowaniem. Wcześniej wyglądały jak okrągłe naklejki przyklejone do kanciastej bryły.

Życzyłbym sobie i wszystkim użytkownikom smartfonów z Androidem żeby wszystkie internetowe dramaty związane z Google były tak „poważne” jak ta…

Źródło: Android Police

Do
góry