Nie uwierzycie jak przechowywanych było 600 milionów haseł użytkowników Facebooka…

0

facebook logo

O podstawowych zasadach bezpieczeństwa mówi się cały czas. Nieustannie powtarza się użytkownikom te same zasady, które mają im pomóc… nawet nie tyle „pozostać bezpiecznym” w razie wycieku, ale najzwyczajniej w świecie — minimalizować straty. I coraz więcej z nich bierze sobie te zasady do serca, sięga po generatory i menadżery haseł które pozwalają im się w tym wszystkim nie pogubić. Ale to wszystko na nic, kiedy druga strona — czyli administracja poszczególnych usług zarządzająca naszymi danymi — podchodzi do tematu mało poważnie, albo zalicza wpadkę. A tak właśnie sprawy miały się z Facebookiem.

Facebook ma gdzieś bezpieczeństwo naszych haseł?

We wpisie wyjaśniającym całą sytuację, administracja twierdzi że kilka tygodni temu odkryli, że niemała pula haseł była w formie… plain text, czyli tekstu otwartego! Jednocześnie uspokajają, że to nie jest tak, że dostęp do nich miał każdy — ale… tak, część pracowników firmy mogła się do nich dostać bez większego problemu i wewnętrzne śledztwo wykazało, że żaden z nich po dziś dzień nie próbował tego zrobić. Jednocześnie dodają, że wszyscy których hasło było przechowywane w niewłaściwy sposób mogą liczyć na wiadomość z informacją na ten temat.

Według Facebooka lukę zauważono w styczniu tego roku. W międzyczasie głos w sprawie zdążyli jednak zabrać specjaliści od bezpieczeństwa — ci z firmy Krebs on Securitytwierdzą, że ta sytuacja mogła trwać nawet od 2012 roku. Brzmi przerażająco — mówimy przecież o jednym z najważniejszych serwisów w sieci. Takim, który ma wpływać na rozkład politycznych sił z całego świata…

Zobacz też inne wpisy o Facebooku na AntyApps:

Do
góry