Nadchodzi rewolucja w Messengerze? Na to wygląda

0

To nie jest łatwy rok dla Facebooka. Platforma ma cały czas pod górkę — zaczęło się od wiosennego skandalu z Cambridge Analytica, a później… później wcale nie było lepiej. Ostatnią wisienką na torcie okazała się luka, przez którą banalnie prosty dostęp do wszelkiej maści prywatnych informacji 90 milionów użytkowników miał… tak naprawdę każdy. Ale mimo wszystko użytkownicy platformy nie czują się zniechęceni — i wciąż to właśnie Facebook pozostaje dla nich głównym portalem społecznościowym, Messenger zaś nie ma sobie równych. Ten tydzień rozpoczynamy od ciekawostki, jaką niewątpliwie byłaby możliwość cofnięcia wysyłania wiadomości. Wiecie, zamiast tłumaczyć się później, że pomyliliśmy okna ;-).

Zobacz tez: Po odchudzonym Facebooku przyszedł czas na odchudzony Messenger

Cofnij wysyłanie wiadomości w Messengerze

Wszyscy kiedyś znaleźliśmy się w sytuacji, w której chcielibyśmy cofnąć wysyłanie wiadomości. Z różnych powodów: rzeczy pisane w złości (i wciąż nieodczytane przez rozmówcę), klasyczne pomylenie okien czy wynurzenia pisane w trakcie imprezy. Powodów może być co nie miara — jednak do tej pory twórcy komunikatorów bardzo wzbraniają się przed implementacją funkcji, która pozwalałaby nam to zrobić. Ślady w kodzie najnowszej wersji aplikacji sugerują jednak, że Facebook pracuje nad implementacją rozwiązania, które pozwoliłoby nam skasować takie wiadomości. I prawdopodobnie działałoby w najprostszy ze sposobów, jaki można sobie tylko wyobrazić. Wybierając opcję Unsend Message z podręcznego menu, zniknie ona z rozmowy zarówno u nas, jak i u naszych rozmówców. Nie jest to rewolucja na skalę światową (ot, chociażby Telegram ma taką możliwość już od lat), ale byłaby czymś zupełnie nowym w Facebooku i ich Messengerze.

Nie ukrywam, że… jestem zdziwiony, bo to przecież żadna tajna magia, a funkcja, której użytkownicy nie mogli doprosić się od lat. Lepiej późno, niż wcale — ale na tę chwilę nie mamy jeszcze żadnych konkretów poza tymi śladami w kodzie, które dają obraz tego, jak opcja miałaby działać i wyglądać w praktyce. Ile będziemy musieli czekać na jej implementację? Tego jeszcze nie wiadomo — możecie być jednak pewni, że kiedy funkcja trafi do Messengera, nie omieszkamy was o tym poinformować!

Do
góry