Feed Baby – Breastfeeding: rejestruj życie niemowlaka

2

zrzut-ekranu-2016-12-12-o-22-40-09

Nie miałam jeszcze okazji zostać mamą, lecz z pewnością ten moment kiedyś i dla mnie nadejdzie. Na razie przyglądam się codziennie walczącym kobietom i zastanawiam, jak ja będę w stanie znieść to wszystko za kilka lat. Oprócz tego, że kobiety w ciąży i mamy uprzywilejowane są w świecie rzeczywistym, to dodatkowa pomoc przychodzi ze sfery wirtualnej, a dokładnie ze sklepów z aplikacjami. Miałam już okazję testować programy do śledzenia ciąży oraz pierwszych miesięcy bobasa, jednak z taką produkcją jak dziś spotykam się po raz pierwszy. I tak jak widzę sens w tworzeniu aplikacji z poradami czy albumem fotograficznym, tak Feed Baby jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe.

Używanie aplikacji rozpoczynamy od jej spersonalizowania. Wpisujemy imię, płeć oraz wiek naszego niemowlaka, możemy wstawić jego zdjęcie, a także ustalamy jednostki, w jakich zapisywane będą dane w programie. Każda kategoria ma oddzielną instrukcję obsługi, zatem wszystkiego będziemy dowiadywać się stopniowo. Oprócz tego, że zarejestrujemy karmienie piersią, zanotujemy dane na temat snu dziecka, laktacji, wzrostu, temperatury czy zabaw.

zrzut-ekranu-2016-12-12-o-22-40-38

Ogólnie rzecz biorąc, aplikacja działa na zasadzie stopera. Niektóre aktywności (karmienie, sen, zabawa) rejestrujemy za pomocą miernika czasu, inne (zmiana pieluch, wyrzynanie ząbków, szczepienia) – zaznaczając odpowiednie pole. Wszystko działa bardzo intuicyjnie, co do tego nie mam żadnych zastrzeżeń. Przyciski w kategoriach ustawione są w tym samym miejscu, do każdego z działów dostęp mamy z menu głównego. Dla ułatwienia wszystkie dane widoczne są na osi, a raczej osiach czasu, do których również przejdziemy z poziomu menu.

zrzut-ekranu-2016-12-12-o-22-41-07

Mój problem zaczyna się w momencie, gdy zadam sobie pytanie o sens istnienia takiej aplikacji. Rzeczywiście, uważam że warto zapamiętać takie momenty jak wyrastanie pierwszych ząbków, pierwszy rysunek czy wypowiedziane słowo, nie zaprzeczam także konieczności rejestrowania szczepień i przebytych badań. Ale kwestia notowania każdego karmienia, z uwzględnieniem faktu, z której piersi maleństwo jadło o danej godzinie, każdej ubrudzonej pieluchy czy codziennego mierzenia temperatury dziecka jest dla mnie czymś abstrakcyjnym. Z jednej strony nie mogę się wypowiadać jako praktyk, bo nie jestem mamą, z drugiej – nie sądzę, by kiedykolwiek taka aplikacja miała mi się przydać. Zwyczajnie nie uważam, że miałabym czas na to, by przy każdej aktywności niemowlaka odpalać program i rozpoczynać rejestrację.

zrzut-ekranu-2016-12-12-o-22-41-36

Z opinii na temat aplikacji w Google Play wynika jednak, że mamy cenią sobie Feed Baby. Funkcjonalność aplikacji sprawdza się w każdym przypadku, zresztą przy tak prostych założeniach nie ma miejsca na występowanie błędów. Tak jak inne użytkowniczki doceniam interfejs produkcji. Natomiast moje odczucia na temat aplikacji nadal są mieszane. Choć lubię dobrze zaplanować dzień, w moim dzienniku pozostawiam wiele miejsca na spontaniczność i nie wyobrażam sobie, że miałoby być inaczej, gdy pojawi się dziecko. Koniec końców mam wrażenie, że aplikacja przyda się wyłącznie mocno zdigitalizowanym mamom, które nie wyobrażają sobie chwili spędzonej bez smartfona w ręku.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • emka

    Właśnie takie informacje jak ta, z której piersi dziecko jadło ostatnio są najbardziej przydatne ;) Dziecko karmi się naprzemian i ma to związek z laktacją i ponownym napływaniem mleka do piersi, a naprawdę zaraz po porodzie, będąc permanentnie niewyspaną łatwo jest zapomnieć, do której piersi przystawiłam dziecko 2 godziny temu. Serio, mnie też to wcześniej dziwiło, ale tak jest. Zapisywanie o której godzinie dziecko zrobiło siku i kupę i jaki miała kolor? Otóż może to być wskaźnik odwodnienia dziecka lub innych problemów zdrowotnych. Na każdej wizycie u lekarza, pediatra pyta o występowanie temperatury, o to kiedy dziecko jadło i ile, o wagę, sen, kupę i siku. Ja nie znalazłam wcześniej żadnej fajnej aplikacji więc zapisywałam wszystko w zeszycie, na co czas też trzeba znaleźć :)

    • Maria Smejda

      Cóż, w takim razie możliwe, że i moje pojęcie w tym temacie zweryfikuje czas :) Dzięki za komentarz, to dobry głos w sprawie!

Do
góry