Filtry w Instagramie rodem ze Snapchata już dostępne!

0

Chyba wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że taki krok będzie wyłącznie kwestią czasu. No i okazało się, że nie musieliśmy nawet specjalnie długo czekać, bowiem filtry z rozkosznymi uszami futrzaków, korony i cała masa innych gadżetów wylądowała już na Instagramie. Tak, drodzy użytkownicy Snapchata, to kolejna rzecz, która będzie skutecznie odciągała waszą uwagę od platformy z duszkiem. Bo co wam po niej, skoro to wszystko macie także i tutaj?

Na pierwszy rzut oka widać, że Instagram nie cofnie się przed niczym w walce o rynek i podkradanie pomysłów. Kiedy w sierpniu zeszłego roku zadebiutowały relacje na Instagramie (czyli tzw. Instagram Stories) można było nie wierzyć, że czyta się o aktualizacji programu, który jeszcze nie tak dawno oferował wyłącznie miejsce dla naszych kwadratowych zdjęć. Wszyscy wróżyli z fusów i mówili, że to się nie uda, że to się nie przyjmie. Czas zweryfikował to i owo, no i cóż — okazało się, że rzecz jak najbardziej się przyjęła. Co więcej, w mgnieniu oka wyprzedziła liczbę aktywnych użytkowników Snapchata i pokazała duszkowi, kto tu rządzi.

Filtry w Instagramie a’la Snapchat

Kolejne miesiące przynosiły nowości jedną po drugiej. Pojawiły się narzędzia do mazania po zdjęciach, przyszedł też czas na implementację Boomeranga i pakietu naklejek, w którym nie brakuje nigdy okolicznościowych tematów. A skoro MSQRD należy do Facebooka, to można było już tylko wyglądać za rogiem masek a’la Snapchat, które dotrą do relacji na Instagramie. I co? I są! Po uruchomieniu modułu wystarczy skorzystać z opcji znajdującej się przy prawej dolnej krawędzi ekranu z ikonką buźki. Nasze urządzenie automatycznie przełączy się wówczas na przednią kamerę, a my będziemy mogli wybierać i przebierać w tamtejszych filtrach. Znając życie nie będziemy też musieli specjalnie długo czekać na jakieś okolicznościowe nowości, którymi będziemy czarować naszych widzów. Jak kopiować, to już na całego!

Aha, ale żeby nie było, że nowości to tylko filtry w Instagramie, to słów kilka o nowym trybie nagrywania. Od teraz w Instagramie mamy opcję nagrywania filmów i publikowania ich tak, że będą odtwarzane od tyłu. Tę opcję znajdziemy w trybach rejestrowania obrazu, pomiędzy Boomerangiem, a Bez użycia rąk.

Nowości powinny już na was czekać w Instagramie. W mobilnych marketach czeka aktualizacja poprawiająca bugi i stabilność aplikacji, reszta zmian leży zaś po stronie serwera. Dlatego jeżeli jeszcze nie widzicie nowości, to musicie się uzbroić w odrobinę cierpliwości!

Do
góry