Final Drift Project – samochodówka ze zmarnowanym potencjałem

0

final drift project

Wyścigowe symulacje, czy gry bardziej stawiające na zręcznościowe podejście do rozgrywki to temat bardzo trudny do opanowania. Konsole dają sobie radę dość dobrze, a to za sprawą serii Forza i Gran Turismo, jednak i w tych przypadkach można doszukać się problemów. Na rynku gier mobilnych sprawa nie wygląda tak dobrze. Z całą pewnością nie pomoże jej Final Drift Project, które zapowiadało coś, co może konkurować z rozbudowanymi grami samochodowymi.

Final Drift Project to nie pierwszy produkt studia CVI games. Po ciepło przyjętym Pure Rally Racing i M.U.D. Rally spodziewać się było można, nie tyle hitu, co gry bardzo przyzwoitej i nie odstającej od poprzednich produkcji. Niestety to co dostaliśmy nie jest hitem, nie jest też grą, która zachęca do wydawania pieniędzy. Chyba, że znajdzie się ktoś na tyle zdeterminowany i mu się spodoba, że będzie brnął dalej.

final drift project

Final Drift to produkcja free2play. Po krótkim samouczku, w którym dowiadujemy jak niewygodnie steruje się samochodem trafiamy na główny ekran, który do tych najczytelniejszych nie należy. Tu mamy kilka rzeczy do wyboru. Jazda dowolna, garaż i to co najważniejsze — wyzwania. W garażu możemy zakupić dodatkowe samochody jak i nowe silniki, zawieszenie i zbiorniki z dopalaczami. Wyzwania to głównie drift, rozbijanie tablic, kręcenie się wokół własnej osi, wyskakiwanie z rampy, jazda na krawędzi i na czas według wyznaczonej trasy. Każde poprawnie wykonane zadanie to zastrzyk gotówki, który jest potrzebny do zakupienia nowego samochodu. Wyższa klasa posiadanego auta pozwoli na odblokowanie wyższych poziomów wyzwań.

Trybów jest dużo i zapowiadało się fajnie, jednak Final Drift Project to tylko trzy lokacje. Port, lotnisko oraz miasto w nocy. Wszystkie mapy wyglądają przeciętnie i tak jakby stworzone z myślą o zamierzchłych czasach. Obecne telefony i tablety potrafią generować zdecydowanie bardziej zaawansowaną grafikę. Najmocniejszym elementem gry jest jej muzyka. Mam wrażenie, że największa część budżetu została wykorzystana właśnie na oprawę dźwiękową.

final drift project

Czy Final Drift Project to dobra gra?

Przyznam szczerze, że gra mnie rozczarowała i to mocno. Mechanika, sterowanie jak i jej wygląd są na bardzo niskim poziomie. Sterowność aut, według mnie, jest bliska zeru, a w grze, której założenia są oparte na sprawnym manewrowaniu samochodem, jest to niedopuszczalne. Nie wiem czy to choroba wieku dziecięcego i twórcy nie przemyśleli co chcą sprzedać albo nie zauważyli problemów, które towarzyszą rozgrywce. O spadkach animacji nie wspomnę. Gra nie wygląda na taką, która pożera duże zasoby stosunkowo nowych smartfonów.

Gra dostępna jest w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 2+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry