Alternatywne uniwersa i poszukiwanie pomocy: Finn in 1989

1

finn in 1989

Nie ma co ukrywać, że mam straszną słabość do gier przygodowych wszelkiej maści. Stare typu wskaż-i-kliknij, nowe gdzie sterujemy bohaterami za pomocą pada, a także te, które po wielu latach niebytu powracają w blasku chwały: tekstowe. I to właśnie taką przygodę chciałbym wam przybliżyć. Ostatnie miesiące przyniosły sporo dobra w kwestii gier tekstowych: był świetny Voyageur, Your Story albo Lost Frequency. A dziś do zestawu dołącza kolejna opowieść: Finn in 1989!

Tekstowa przygoda z nutką popkultury: Finn in 1989

Jak wiele podobnych gier, Finn in 1989 rozpoczyna się od tajemniczych wiadomości — i powoli zaczynamy drążyć temat i dowiadywać się pierwszych szczegółów związanych z osobą po drugiej stronie. Tym razem jednak, w przeciwieństwie do osadzonych we współczesności gier tego typu, nie dostajemy serii smsów czy wiadomości na komunikatorze — a wszystko jest transkrypcją rozmowy przez waklie-talkie. Nasz rozmówca opowiada nam swoją historie, kiedy to przewróciwszy się na rowerze trafił do… kompletnie pozbawionego ludzi, bliźniaczego uniwersum. Żart, efekty mocnego uderzenia w głowę, a może coś jest tu grane? Zadając pytania, oraz podając własne wskazówki — będziemy się powoli zagłębiać w tę tajemniczą, trzymającą w napięciu historię.

finn in 1989

Cała „rozgrywka” ogranicza się do czytania wiadomości i — co jakiś czas — odpowiadania na nie. Banalne, należy jednak mieć na uwadze, że po udzieleniu odpowiedzi… właściwie nie ma już odwrotu — i jeżeli chcielibyście coś zmienić, to zmuszeni będziecie rozpoczynać zabawę od początku. Ale to dobrze się składa, bo to jedna z tych gier, do których będzie wracało się naprawdę miło: napakowana odniesieniami do popkultury z lat 80. ubiegłego stulecia, nienagannie napisana i — jak już wspomniałem — do końca trzymająca w napięciu.

Finn in 1989 to nie mniej, nie więcej, a po prostu kawał fajnie napisanej historii. W przenośnej wersji sprawdza się idealnie, więc jeżeli macie ochotę na dobrą czytankę — ruszajcie na pomoc! Produkcja dostępna jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 8,99 zł.

Darmy kody na Finn in 1989

Od twórców aplikacji dostaliśmy kod na iOS do rozdania. Obowiązuje prosta zasada: kto pierwszy, ten lepszy. Poniżej wkleiliśmy go, wycinając jeden znak (A-Z) — w jego miejsce zaś wstawiony został symbol nożyczek (✂). Jak zawsze też prosimy, abyście dali znać jeżeli go wykorzystaliście, abyśmy mogli wykreślić je z listy, dzięki czemu zaoszczędzicie innym zachodu i kombinacji! Na koniec jeszcze tych, którzy nie wiedzą jak skorzystać z kodów promocyjnych odsyłam do naszego poradnika, w którym opisujemy krok po kroku jak wykorzystać kod na darmową aplikację w AppStore. Powodzenia!

  • 73MXA44✂LHAL
Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • alpaga77

    dzięki za kod :)

Do
góry