Firefox w nowej wersji wciąż czaruje świetnymi funkcjami!

0

Firefox dla Androida

Mimo że czasy w których Firefox miał naprawdę ogromny udział w rynku już minęły, to przeglądarka Mozilli wciąż ma wierne grono użytkowników. Podobnie zresztą jak Opera, z którą niegdyś bardzo silnie trzymały się na rynku. Obecnie rozkład sił wygląda nieco inaczej, ale żadna z nich się nie poddaje — a ich twórcy regularnie serwują nam nowości, które mają przyciągnąć nas do projektów na dłużej i sprawić, abyśmy nawet nie spoglądali w kierunku całej reszty. Nie jest to łatwe zadanie, bo każdy stara się jak może i trudno ukryć, że wszyscy mają jakieś mocne asy w rękawie. Sprawdźmy zatem, czym teraz chce nas przekonać do siebie najświeższy Firefox!

Firefox: szybszy, lepszy i z kolejnymi nowościami

Kilka godzin temu zadebiutowała beta Firefox, która oznaczona jest liczbą 59. Aż trudno uwierzyć, że to już tyle, ale… tak — przez te lata trochę tych wariantów było. I poza drobnymi usprawnieniami (o których więcej za chwilę), w nowej wersji aplikacji Firefox najważniejsza wydaje się być możliwość ustawienia Firefoxa, jako naszego asystenta. Oczywiście nie zastąpi nam on Google 1:1, ale nie musi. Bo jeżeli nie korzystacie z tamtejszych funkcji, a regularnie sięgacie po przeglądarkę Firefox, to myślę że przytrzymanie dłuższą chwilę palcem głównego przycisku by aktywować jej moduł wyszukiwania jest naprawdę sporym ułatwieniem. Prawda?

Poza tym aplikacja doczekała się usprawnień w kwestiach HLS, czyli HTTP Live Streaming. Zmieniono także miejsce przechowywania Health Report — w najnowszej wersji szukamy go nie pod about:healthreport, a about:telemetry. Możemy też zablokować pełnoekranowe wideo do trybu wyświetlania w poziomie.

Bardzo podoba mi się kierunek rozwoju przenośnego Firefoxa. Przyznam jednak, że od lat zrezygnowałem z niego jako głównej przeglądarki… właściwie na każdym z urządzeń. Nie ma ku temu jakiegoś konkretnego powodu, Chrome i Safari są po prostu pod ręką i działają jak należy. Ale kto wie — może któregoś razu zdecyduję się, by powrócić na odświeżone stare śmieci. Za każdym razem gdy testuję, jestem naprawdę zadowolony z efektów. A jeżeli „główny” Firefox nie przypadnie wam do gustu, to pamiętajcie jeszcze o Firefox Rocket, który jest lżejszym wariantem kultowej przeglądarki.

Najświeższa beta dostępna jest już na platformie Google Play, można ją też bez problemu znaleźć m.in. na platformie APK Mirror.

Do
góry