Fishy Bits — kolorowy i bardzo wymagający endless runner

0

Od dłuższego czasu do gier z gatunku endless runner podchodzę z pewną rezerwą, bo niestety tutaj nie da się zbyt wiele zrobić w kwestii zasad i funkcji rozgrywki. Z drugiej jednak strony deweloperzy mają ogromne pole do popisu, jeśli chodzi o fabułę, bo w takiej grze można robić wszystko: biegać, pływać, latać, nie wspominając już o tym, co można po drodze zbierać i na czym zarabiać punkty, choć niektórzy pomysły kopiują od swoich kolegów po fachu. Tak czy inaczej, runner runnerowi nierówny, a czasem zdarza mi się mile zaskoczyć i znaleźć taką produkcję, która przeczy całkowicie mojemu sceptycyzmowi. Jak na przykłada Fishy Bits, którą wy również powinniście jak najszybciej poznać.

W grze jesteśmy rybą, a cała akcja rozgrywa się w oceanie. Sterowanie jest tutaj typowe dla gier z gatunku, czyli pojedynczym stuknięciem w ekran kierujemy naszą bohaterkę w wybraną lokalizację. Mamy możliwość poruszania się w górę i w dół, bo napęd do przodu jest stały i nie możemy się zatrzymać. Ważne są właściwie dwie zasady: musimy omijać większe ryby, a zjadać wszystkie te, które są od nas mniejsze. Prawo dżungli panuje również w wodzie i to ono pozwala nam przeżyć. Niestety, grube ryby nie są jedynym problemem, bo ocean jest również pełen tajemniczych, kolorowych kształtów, które swoimi rozmiarami nie pozwalają się nie zauważać, a których omijanie przysparza nam punktów. Mało tego, możemy zbierać także złote monety, których odpowiednia ilość pozwoli nam wykupić nowe pudło z ukrytą niespodzianką, te jednak rozmieszczone są znacznie rzadziej i odpowiednio trudniej jest je zdobyć.

O ile omijanie przeszkód pozwala nam pobijać kolejne rekordy dystansowe, tak zjadanie małych rybek sprawi, że szybciej będziemy mogli ewoluować do większych rozmiarów. Na koniec każdej rundy pojawi się plansza informująca, jak wiele z nich musimy jeszcze skonsumować, by osiągnąć kolejny etap rozwoju. To bywa mylące, bo choć stajemy wyżej w łańcuchu pokarmowym, to trudniej jest nam przeciskać się przez wąskie korytarze. A jeśli lubicie kolekcjonować okazy, ucieszy was wiadomość, że w grze do uzbierania mamy kilkadziesiąt rybich gatunków, w tym również szalone połączenia z zupełnie niespodziewanymi zwierzętami.

Fishy Bits to gra trudna, choć banalna w swojej grywalności. Pozornie proste sterowanie jest zwodnicze i bardzo czułe, potrzeba co najmniej chwili, by się z nim zaprzyjaźnić. Twórcy popuścili wodze fantazji w kwestii oprawy graficznej, jest bardzo kolorowo i infantylnie. Ten runner na długo zagości w moim urządzeniu, a jeśli wy poszukujecie wymagającej gry na ponure jesienne wieczory, to Fishy Bits doskonale się sprawdzi.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS, w pierwszym wariancie znajdziecie w Google Play tylko drugą część produkcji.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry