Flappy48 – najbardziej zwariowane połączenie ostatnich miesięcy

1

image (1)

Ostatnie miesiące w świecie aplikacji mobilnych upłynęły pod znakiem dwóch produkcji: Flappy Bird oraz 2048 będącym klonem skądinąd świetnego Threes. Można się było właściwie spodziewać, że prędzej czy później ktoś wpadnie na zwariowany pomysł połączenia tych dwóch produkcji. Cóż, Google Play zalała masa takich produkcji… Ja postanowiłem skupić się na jednej z nich i sprawdzić, czy taki mariaż ma w ogóle ma rację bytu.

Flappy48 to produkcja szalenie prosta. Bynajmniej nie mam tutaj jednak na myśli jej poziomu trudności, bo ten jest stosunkowo wysoki. Cała reszta została jednak tutaj zaprojektowana niewielkim nakładem sił. Ot postawiono klocki, dodano planszę z kwadratów i szare tło, a całość okraszono przyciskiem udostępniania na Twitterze. Gra gotowa. Z marszu mogę zatem napisać czego mi brakuje. Przede wszystkim przydałoby się wsparcie dla API Google Play Games, żeby możliwe było rywalizowanie ze znajomymi. Dobrze, gdyby wprowadzić jeszcze pewne atrakcje do gameplayu – zmieniające się tło albo przeszkodzy. Gra by była wówczas mniej monotonna.
image (2)
O co jednak tak naprawdę tutaj chodzi? Wzorem Flappy Bird „lecimy” klockiem z numerem 2 przez tor wystających z dołu i z góry ekranu przeszkód, które musimy unikać. Aby ta się stało konieczne jest rozważne sterowanie – każde dotknięcie palcem wyświetlacza delikatnie podbija go do góry. Wszystko to sprawia, że zabawa jest wymagająca. Ci, co już grali we Flappy Bird albo któryś z jego klonów poczują się, jak w domu.
image (3)
Do tego jednak dochodzi jeszcze element logiczny, bo na swojej drodze będziemy spotykali klocki, które łączą się na zasadach identycznych jak w 2048 (a więc dwójka do dwójki, czwórka do czwórki, ósemka do ósemki itd.). Jeżeli nie uda się nam ich zebrać w odpowiedniej kolejności, tworzymy sobie łańcuszek klocków, którym steruje się o wiele trudniej niż pojedynczym obiektem.
image (4)
Wygrana? W tej grze można tylko przegrać, a o sukcesie świadczy wynik, który jest wypadkową liczb zgromadzonych na klockach. Brzmi to bardzo nietuzinkowo, ale w gruncie rzeczy jest bardzo proste. Niestety po jakimś czasie wkrada się tutaj też monotonia. Gra nie jest napędzana ogromną aktywnością w mediach społecznościowych, jak to było w przypadku Flappy Bird czy 2048 i w rezultacie szybko się nudzi. Brakuje tutaj urozmaiceń, o których pisałem na wstępie.

Ogólnie rzecz biorąc, to całkiem przyjemna produkcja na 10-20 minut. Jak dla mnie zabawa zbyt szybko staje się monotonna i nudna. Polecam tylko największym fanom jednej lub drugiej produkcji.

Ocena autora

Ocena 3+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry