Gdy poznacie Futuramo Time Tracker, nie będziecie już chcieli inaczej mierzyć czasu pracy

6

Świat aplikacji w ostatnich latach rozrasta się w niesłychanym tempie. Co rusz słyszymy o nowych aplikacjach, które potrafią zdziałać cuda w temacie, w którym jest już bogata konkurencja. Futuramo tworzy rozwiązania nowoczesne, praktyczne i ciekawe UXowo — dlatego też stają się niezwykle kuszące. I jeżeli nigdy nie próbowaliście ich aplikacji Futuramo Time Tracker, to najwyższy czas, by to zmienić.

O pozytywnych aspektach narzędzi do mierzenia czasu pracy napisano już wiele — i z pewnością wszyscy dobrze wiecie, dlaczego tak ważne jest to we współczesnym biznesie. Jak już wspomniałem: rynek aplikacji w dzisiejszych czasach jest niezwykle trudny. Rozmaitych programów które mogą wykonywać dokładnie te same zadania z każdym dniem przybywa. Warto jednak zwracać się ku najlepszym, a Futuramo Time Tracker niewątpliwie do takowych należy.

To tylko, ale i aż, narzędzie do wspomnianego już odmierzania czasu pracy. I nie dla menadżerów czy kierowników, ale pracowników, którzy chcą móc nareszcie realnie ocenić czas który poświęcili na przygotowanie projektów. Korzystanie z takiej pomocy staje się coraz częstszą praktyką nie tylko na rozmaitych szczeblach korporacyjnych, ale także wśród prężnie rozwijającej się gałęzi freelancerów. I to w najrozmaitszych dziedzinach.

Wiele aplikacji do mierzenia czasu pracy nie tylko wygląda na skomplikowane, ale ich obsługa pozostawia wiele do życzenia. To właśnie wyróżnia Futuramo Time Tracker na tle konkurencji. Bo fakt iż platforma posiada wiele zaawansowanych funkcji wcale nie oznacza, że ich obsługa jest trudna.

Całą przygodę z Futuramo Time Tracker rozpoczynamy od stworzenia konta. To dosłownie kilka rubryk do wypełnienia — następnie jeszcze szybkie aktywowanie usługi za pośrednictwem odnośnika w mailu i możemy przystąpić do działania. Ekran aplikacji nie należy do skomplikowanych. Główne pola z których regularnie będziemy korzystać to, poza nazwą zadania, wskazanie na liście klienta oraz nazwy projektu. Dalej czekają na nas daty i godziny które możemy uzupełnić ręcznie, albo zdać się na to co program potrafi najlepiej: automatyczne odmierzanie po wciśnięciu przycisku PLAY. Gotowe? No to zaczynamy zapisywać, albo też ręcznie wprowadzać, dane. Warto także wspomnieć, że konfigurowanie aplikacji i zdefiniowanie nowych klientów czy nazw projektów jest dziecinnie proste. Po zakończeniu tych drugich możemy też zmienić ich status, co zaowocuje innym kolorem oznaczeń. Autorzy Futuramo Time Tracker pozwalają nam również wprowadzić dane bez wypełniania wszystkich dodatkowych pól. W końcu czasami nazwa zadania nam w pełni wystarczy.

Twórcy platformy dają nam ogromne możliwości związane z dostosowywaniem widoku. Możemy dowolnie zaaranżować zgromadzone tam danych — przestawiając kolumny według własnego widzimisię, a nawet ukrywając te, z których nie korzystamy. Usuwanie czy edycja pojedynczych zadań także nie stanowią większego problemu; podobnie zresztą sprawy mają się ze sprawnym odnalezieniem pożądanych przez nas danych. Wszystkie możemy filtrować według zestawu kryteriów, albo skorzystać z zaimplementowanej wyszukiwarki.

Dla wzrokowców i ludzi, którzy w mgnieniu oka chcieliby bliżej przyjrzeć się informacjom które zgromadzili w Futuramo Time Tracker statystyki są zakładką, której forma okaże się dla nich nieocenioną. W estetyczny, łatwy do odczytu sposób, podano tam na wykresach (słupkowych bądź kołowych) wszystkie dane związane z naszymi projektami. Możemy je oglądać w rozmaitych konfiguracjach, dodając bądź usuwając poszczególne elementy.

Jeżeli poszukujecie narzędzia które pomoże wam zmierzyć czas waszej pracy, a przy okazji lepiej wycenić i rozplanować dalsze działania — Futuramo Time Tracker to propozycja, obok której nie możecie przejść obojętnie. Pracując w pojedynkę, albo w niewielkich (maksymalnie trzyosobowych) zespołach możecie skorzystać z niej w podstawowym zakresie za darmo. Jeżeli pracujecie w większych grupach, to solidniejsze plany rozpoczynają się już od 32$/mc. Warto jednak mieć na uwadze, że — tradycyjnie — im dłuższą licencję wykupimy, tym cena będzie bardziej korzystna.

Futuramo Time Tracker dostępny jest obecnie wyłącznie w wersji webowej, dostosowanej do ekranów komputerów. Wydanie mobilne narzędzia jest w przygotowaniu.

  • Konrad

    Czy ktoś ma jakieś porównanie tego narzędzia z Toggl? Warto się przesiadać?

    • Kamil

      Najprościej będzie się przekonać na własnej skórze. Futuramo Time Tracker dostępny jest za darmo — przetestuj. Moim zdaniem — ma duże szanse wygryźć konkurencję :)

      • Seifu

        No jeśli jest to „tekst sponsorowany”, to chciał, czy nie chciał – musi być w oczach redakcji bardzo dobrą apką. ;)

        • Kamil

          Pewnie jakieś filtry mimowolnie są. Ale to kawał świetnego narzędzia :)

    • Ewelina Kowalska

      Spróbuj timecamp – ma znacznie więcej funkcji i też w opcji indywidualnej jest za darmo

  • Magdalena Gru

    Polecam przetestowanie i porównanie z timepot.pl Aplikacja mierzy czas wykonania poszczególnych zadań w projektach, ma bardzo przyjazny interfejs, kilka przydatnych integraci i dokładne raporty. Poza czasem pracy pozwala mierzyć finanse projektu, a jeśli pracujesz w zespole przydatna okaże się funkcja dzielonego z zespołem kalendarza urlopów.

Do
góry