GardenAnswers — aplikacja dla początkujących botaników

0

Najnowsze trendy dekoracyjne zalecają otaczać się dużą ilością roślin w domowym zaciszu. Im więcej zielonego, tym nie tylko mieszkanie lepiej wygląda, ale i lepiej się oddycha, bo w końcu to rośliny wytwarzają tlen. Wszystko fajnie, tylko warto byłoby jeszcze przy okazji wiedzieć, co się w domu posiada, by w razie zaistniałej ewentualności podpowiedzieć gościom, co najlepiej kupić lub z czym zgłosić się po poradę do botanika. Jak zwykle z pomocą przychodzi aplikacja mobilna, bo GardenAnswers może dla was zidentyfikować wybraną roślinę.

Aplikacja działa na trzy sposoby, a wszystko po to, byśmy w ciągu kilkunastu sekund otrzymali odpowiedź na pytanie: jaka to roślina? Możemy załadować zdjęcie lub zrobić je bezpośrednio z poziomu programu. Na podstawie koloru i kształtu rośliny program wyszukuje w swojej bazie kwiatów, krzewów i drzew takie, które tymi parametrami odpowiadają fotografii. Przeglądając listę potencjalnych dopasowań (z podaną nazwą rośliny oraz, rzecz jasna, zdjęciem) możemy wybrać tę roślinę, która według nas jest najbliższa poszukiwanej. W tym celu należy kliknąć przycisk „Match?”, który przekieruje nas do kolejnej karty, gdzie odpowiemy raz jeszcze na pytanie, czy rzeczywiście pasuje. Jeśli jednak nie, możemy zawęzić zakres poszukiwań lub spytać doświadczonego ogrodnika.

Tym sposobem przechodzimy d0 kolejnego sposobu na znalezienie odpowiedzi na nasze pytanie, czyli możliwości spytania specjalisty. Z tej opcji możemy skorzystać wyłącznie jako zarejestrowani użytkownicy aplikacji, bowiem polega to na napisaniu e-maila, na który otrzymamy odpowiedź do naszej skrzynki poczty elektronicznej. Tajemniczy ogrodnik fachowym okiem spojrzy na zrobioną przez nas fotografię i istnieje duże prawdopodobieństwo, że wtedy uzyskamy satysfakcjonujący wynik poszukiwań.

Jeszcze inną metodą jest poszukiwanie rośliny od drugiej strony, polegające na wpisaniu nazwy kwiatu czy krzewu w okno wyszukiwarki. Wystarczy jeden człon pełnego terminu (po łacinie lub po angielsku), by aplikacja przygotowała dla nas listę wszystkich roślin o podobnej nazwie. Na podstawie zdjęć i opisów możemy znaleźć to, co nas interesuje. Niestety, wszystkie opisy, jak również nazwy, podane są w języku angielskim, zatem po raz aplikacja przyda się tym, którzy dobrze sobie radzą ze słownictwem z zakresu botaniki.

Niestety moje oczekiwania nieco przerosły rzeczywistość. GardenAnswers czasem trafia, lecz częściej jednak nie, poza tym podaje tak wiele możliwości dopasowania poszukiwanej rośliny, że w pewnym momencie już zapominam, czego tak naprawdę szukam. Dużą barierą może być także niedostępność języka polskiego. Jeśli chodzi o treść opisów, to niewiele się z nich nauczymy, bo oprócz kilku zdań na temat wyglądu, ewentualnie wielkości, jaką osiąga konkretna roślina, nie ma napisane nic na przykład o pielęgnacji czy podlewaniu. Ten poradnik okazał się sporym rozczarowaniem.

Aplikacja dostępna jest na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry