A może jeszcze jedna aplikacja TODO? Do szybkiego planowania służy na przykład Get It Done

0

Get It Done

Podobno za każdym razem, gdy któryś deweloper zdecyduje się na napisanie kolejnej aplikacji do planowania zadań, gdzieś na świecie ginie panda. Niewątpliwie tego typu programów jest, delikatnie mówiąc, pod dostatkiem. W przypadku Get It Done, które już niedługo trafi do sklepów z aplikacjami jest o tyle dobrze, że program ten przynajmniej trochę odróżnia się od konkurencji.

Miałam już styczność z dziesiątkami aplikacji do tworzenia list zadań i generalnie większość z nich trzyma się pewnego schematu: ma to być albo bardzo prosty program, który zachwyca szybkością działania, albo zaawansowane narzędzie, oferujące funkcje na każdą okazję. Twórcy Get It Done poszli tą pierwszą ścieżką. Wyraźnie to zresztą widać już po zrzutach ekranu z tej aplikacji. Jest minimalistycznie, jasno i przejrzyście.

Get It Done

Główny pulpit w tym programie to miejsce, gdzie najwięcej się dzieje. I faktycznie, dodanie pojedynczej notatki w Get It Done trwa dosłownie moment. Nie trzeba wypełniać żadnego formularza ani uzupełniać niepotrzebnych rubryk, w tym nawet tytułu wpisu. Sami twórcy zachęcają do tworzenia zwięzłych i treściwych notatek, podrzucając krótkie sugestie pod polem do wpisywania.

Te notki są przy tym dostępne jedynie w języku angielskim, jak zresztą większość tej aplikacji. Co znamienne, data i godzina sczytywane są w Get It Done prawdopodobnie bezpośrednio z telefonu. Pośród wszechobecnego angielskiego tekstu gdzieś w oczy może wam się rzucić, że jest czwartek. Po polsku. Nie wygląda to aż tak źle, jak mogłoby się wydawać, ale i tak to raczej nieprofesjonalne podejście.

Get It Done

Żeby nie było, że Get It Done to narzędzie z tylko pojedynczym pulpitem i jedną funkcjonalnością, na bocznym panelu znaleźć można cztery kategorie, gdzie da się wrzucać dłuższe notatki. Wpisy oznaczone jako ważne czy pilne niczym się tu jednak od siebie nie różnią. Inne jest tu jedynie miejsce ich przechowywania.

To by było na tyle.

Ten artykuł ma trochę negatywny wydźwięk, ale ogółem Get It Done to nie jest tragiczny program. Problem w tym, że przy tak ogromnej bazie aplikacji, jaką oferuje sklep Google Play, to narzędzie raczej nie ma szans się przebić z tak okrojoną funkcjonalnością, nawet jeśli działa błyskawicznie. Być może to wciąż kwestia czasu. W momencie pisania tego tekstu program ten wciąż jest w fazie testowej, więc istnieje szansa, że więcej funkcji jeszcze się tu pojawi.

Do
góry