Giant Hunter: Defense Battle – strategiczna potyczka w obronie zamku

0

header

Jeżeli macie ochotę na trochę strategicznej rozgrywki z elementami prostej strzelanki, to studio Five Fingers przygotowało coś specjalnie dla was – Giant Hunter: Defense Battle to prosta, ale całkiem przyjemna gra w stylu tower defense, osadzona w świecie fantasy.

Zaczynamy od wyboru płci naszej głównej postaci, co, wbrew pozorom, ma spory wpływ na dalszą rozgrywkę. Postać żeńska posiada bowiem pewne dodatkowe zdolności, szczególnie przydatne w walce. Haczyk jest taki, że aby zagrać wojowniczką, trzeba już na starcie wyłożyć portfel na stół i spieniężyć ją prawdziwą walutą. Jeśli jednak postać męska jest dla was wystarczająca, to od razu możecie przejść do właściwej rozgrywki, jaką jest obrona zamku, atakowanego przez najróżniejsze potwory. Do dyspozycji mamy jedynie łuk, którym na dodatek trzeba sprawnie operować, bo działa on manualnie. Chociaż przy pierwszych podejściach może trudno będzie go wyczuć, tak z czasem przyjdzie to już bardziej intuicyjnie – co nie oznacza, że całkiem wygodnie.

2x1

Sama sprawa z łukiem nie prezentuje się za ciekawie. Aby wymierzyć w znajdujące się dopiero przy początku planszy potwory, praworęczne osoby będą musiały zasłonić sobie cały ekran dłonią, bo lot strzały powinien zaczynać się bardzo blisko naszego bohatera, który usadowiony jest z lewej strony wyświetlacza. Za to system ulepszeń broni prezentuje się już dużo lepiej – walutą są tu zdobyte za przejście poziomu gwiazdki, a rozwijać ją można w kilku kierunkach, na przykład lodu czy ognia, co skutkuje odpowiednimi dodatkowymi korzyściami. Analogicznie działa rozwijanie postaci – wszelkie umiejętności także kupuje się za gwiazdki.

Chociaż grafika nie powala na kolana, to też nie razi w oczy, a kreska w grze jest raczej neutralna. Co jednak potrafi zdenerwować, to nachalne reklamy, które pojawiają się zaraz po skończeniu każdego poziomu, przez co często mogą zdarzyć się nam przekierowania na stronę reklamodawcy. Wspomniane już mikropłatności oczywiście występują, ale spokojnie da się tę grę przejść bez ich pomocy. Nie będzie to zresztą szczególnie wymagające, gdyż produkcja zawiera tylko 50 poziomów, które jednak rekompensowane są przez drugi system gry ze zwiększającym się poziomem trudności.

2x2

Giant Hunter: Defense Battle mogą na swoje telefony pobrać za darmo użytkownicy mobilnego Windowsa.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry