Glitch Lab: artystyczne psucie zdjęć w stylu retro

0

Glitch Lab

Glitch Art to artystyczne psucie obrazów, gdzie eksponowane są błędy, które w normalnych okolicznościach byłyby uznane za niedopuszczalne. Na szczęście, chcąc uzyskać taki efekt nie trzeba specjalnie uszkadzać aparatu. Dzięki narzędziom, takim jak na przykład Glitch Lab, stworzenie takiego obrazu z nutą retro to kwestia paru kliknięć.

Glitch Lab oferuje znacznie więcej niż tylko wyeksponowanie pikseli w kadrze. Program ten, jakkolwiek absurdalnie to może nie brzmieć, pozwala na spersonalizowanie tego efektu popsucia ujęcia. Ma to więcej sensu niż mogłoby się wydawać.

Glitch Lab

Funkcjonalność podobnych aplikacji często kończy się na paru gotowych filtrach, które nakłada się na zdjęcie. W przypadku Glitch Lab, użytkownik ma do dyspozycji cały ogrom narzędzi, mających psuć obrazy na wiele sposobów. Każde zdjęcie ma więc szansę być zupełnie odrębnym dziełem, którego z pewnością nikt zbyt łatwo nie odtworzy.

Nieudany efekt 3D, powtarzający się kadr, dziwna kolorystyka…

…to tylko parę opcji do wykorzystania w tej aplikacji. Warto przy tym zaznaczyć, że użycie takiego efektu nie kończy się w Glitch Lab na nałożeniu filtra. Tu można obraz oddalać, przybliżać, dalej psuć, czy też po prostu skorzystać z suwaków, które dostępne są w przypadku niektórych z opcji. Przykładowo, użytkownik może tu sam zdefiniować, jakimi kolorami chce popsuć swoje zdjęcie. Niekoniecznie musi to być niebieski, zielony czy różowy, bo dostępnych kombinacji jest tu całe mnóstwo!

Glitch Lab

Efekty da się w Glitch Lab również nakładać tylko na określone części kadru. To daje sporo możliwości kombinowania z opcjami, gdzie jedynym ograniczeniem jest w zasadzie tylko wyobraźnia. Jeśli jednak nie czujecie się zbyt pewnie w kwestii kreatywnego myślenia i nie uważacie się za artystyczne dusze, to Glitch Lab nada się wbrew pozorom także dla was. W tym programie można chociażby wygenerować losowy obrazek w glitchowym stylu, który da się potem oczywiście dodatkowo przerobić.

Glitch Lab w podstawowej wersji można pobrać zupełnie za darmo na urządzenia pod kontrolą Androida. Wydanie premium odblokowuje kilka dodatkowych opcji edycji, które są zarezerwowane tylko dla użytkowników z płatnym planem. Uwaga: Glitch Lab to wciąż świeżynka. Można więc się tu natknąć na drobne błędy ze stabilnością, ale to raczej problemy wieku dziecięcego. Powinny być rozwiązane w najbliższym czasie.

Do
góry