Wkrótce Gmail stanie się lepszym kompanem dla podróżników?

0

gmail google trips

Z wielu powodów to właśnie Gmail jest moją główną aplikacją pocztową zarówno na Androidzie jak i iOS. Owszem, na każdym z urządzeń mam zainstalowane też inne aplikacje do obsługi maila, jednak to właśnie usługa od Google pełni u mnie kluczową rolę. A jeżeli należycie do grona użytkowników poczty od Google, to za pewne doskonale znane są wam już etykiety, prawda? To nimi łatwo oznaczamy i kategoryzujemy rozmaite wiadomości w naszych skrzynkach, by móc się w tym wszystkim łatwiej połapać. I wszelkie maile potwierdzające oraz e-bilety związane z podróżami bardzo ładnie integrowane są automatycznie z kalendarzem, a po ich otwarciu na górze czeka nas stosowna belka z podsumowaniem. Nadchodzące wersje Gmaila najwyraźniej przyniosą łatwą integrację z ich fantastyczną usługą Google Trips.

Jeszcze lepsza integracja Gmaila z Google Trips?

Wszystkie wzmianki o lepszej integracji pochodzą z serii Teardown od Android Police, w ramach której to redakcja rozbiera aplikacje na części pierwsze i szuka w kodzie śladów tego, co ma dopiero nadejść. I w ostatniej odsłonie Gmaila 8.2 znaleźli wzmianki o etykiecie Trips, która posiada podobną hierarchię, jak te najbardziej podstawowe widoczne w lewej szpacie poczty (m.in. Odebrane, Kosz, Spam itd.) Automatycznie więc pojawiły się spekulacje, czy automatycznie zebrane tam zostaną wszystkie informacje o naszych hotelowych rezerwacjach, przejazdach i przelotach, a może nieść to będzie za sobą jakąś bliższą integrację z  usługą Google Trips? Opcji tak naprawdę jest wiele — Google w końcu ma w naszej korespondencji taką bazę wiedzy, że może w tej kwestii sporo poszaleć. Z drugiej strony, ten odnośnik może okazać się niczym więcej, jak tylko wygodnym przekierowaniem do aplikacji Google Trips, która od jakiegoś czasu działa również jako instant app.

Niewiele w tym wszystkim konkretów i tak naprawdę więcej domniemywania i pisania palcem po wodzie. Jednak znając Google i to, jak lubią nam umilać życie — tak naprawdę wiele z tamtejszych scenariuszy wchodzi w grę. Na ten moment jednak nie pozostaje nam nic innego, jak cierpliwe czekanie na to, co przyniosą najbliższe aktualizacje — a nie ukrywam, że taka banalna integracja na wakacje byłaby… jak znalazł!

Źródło: Android Police

Do
góry