Te zmiany w Gmailu mogą wam się nie spodobać. Google usuwa funkcje z aplikacji pocztowej

0

gmail

W kwestii nowości w aplikacjach zdążyliśmy już przywyknąć do tego, że twórcy regularnie serwują nam… dodatkowe elementy. Stosunkowo rzadko sytuacja wygląda odwrotnie — ale jak widać, i to się zdarza. Tak jak w przypadku Gmaila, który w nowej wersji usuwa lubiane funkcje. Szkoda, ale pozostaje nam mieć nadzieję, że to tymczasowe!

Gmail usuwa funkcje, które nie tak dawno dopiero dodał

Gmail w wersji 8.8 na Androida powoli jest serwowany użytkownikom z całego świata. Jak zwykle w przypadku aplikacji na Androida — aktualizacja serwowana jest falami, przez co nie wszyscy jeszcze mają dostęp do najświeższej wersji, ale… prawdopodobnie wielu wcale nie będzie do niej specjalnie spieszno. Dlaczego?

Pierwszą z „nowości” w najświeższym wydaniu aplikacji Gmail na Androida są szybkie wiadomości dla niegooglowskich kont — a może raczej ich brak. Tak, jeżeli dużo korespondujecie po angielsku, to prawdopodobnie zdarzyło wam się kilka razy skorzystać z opcji szybkich odpowiedzi, które dostępne były pod wiadomością, w okolicy polecenia „Odpowiedz”.

Drugą z funkcji jest przypomnienie o wiadomościach. Funkcja pojawiła się kilka miesięcy temu i… wierzę w to, że nie każdemu przypadła do gustu — w końcu regularnie świeciła nam informacjami, że jeszcze nie odpowiedzieliśmy — i to nierzadko w straszącym kolorze. Priorytetyzowała też wiadomości i ustawiała wyżej te, na które według algorytmów powinniśmy odpowiedzieć jak najszybciej… albo te, które sami odpowiednio oznaczyliśmy. Najwyraźniej jednak opcja ta nie przypadła do gustu użytkownikom, bo Google się z niej wycofuje. W przeciwieństwie do szybkich odpowiedzi, ta znika dla wszystkich kont — także tylko gmailowych.

Będziecie tęsknić?

Nie jest to zachowanie, do którego zostaliśmy przez lata przyzwyczajeni — bo do ostatecznych wersji najczęściej trafiają funkcje już odpowiednio przetestowane i… po prostu takie, których firma jest w stu procentach pewna. Jak widać — zdarzają się także takie elementy, które znalazły się tam zbyt pochopnie. No cóż — skoro nie sprawdziły się w praktyce, to może to i lepiej, że zostaną usunięte. Znając życie jest jednak grono użytkowników, które zdążyło się już do nich przyzwyczaić. I to oni najbardziej odczują te braki. No cóż, nie można dogodzić każdemu, prawda?

Jeżeli nie możecie doczekać się aktualizacji i chcielibyście już teraz pobrać najnowszą wersję Gmail, możecie to zrobić na własną odpowiedzialność m.in. na platformie APK Mirror.

Źródło

Do
góry