Gmail wkrótce pozwoli wybrać sposób, w jaki wyświetlane są wiadomości

0

gmail

Google najwyraźniej w końcu postanowiło wziąć się na poważnie za małe-wielkie zmiany w aplikacji Gmail na Androida. Powiedzieć o niej że jest niedopracowana byłoby sporym nadużyciem — firma po prostu lubi samodzielnie ustalać zasady i raczej nikogo nie powinno to specjalnie dziwić, ma do tego pełne prawo. Jednak trudno ukryć, że przydałoby się tam nieco więcej funkcji — i najwyraźniej internetowy gigant nareszcie dojrzał do tego, by je zaimplementować. Nie dalej niż dwa dni temu pisaliśmy o tym, że Gmail pozwoli na szybki dostęp do usuniętych wiadomości, a teraz przychodzi kolejna zmiana, na którą wielu czekało od… od zawsze!

Nie tylko wątki. Gmail na Androida i iOS z nowym, klasycznym, widokiem

Wątki w Gmailu to rzecz na wagę złota — przy dłuższych konwersacjach są nieocenioną pomocą, a przy okazji pozwalają zachować dużo większy porządek w naszej skrzynce. Rozumiem jednak tych, którzy woleliby jednak postawić na klasyczny układ — gdzie każda wiadomość katalogowana jest z osobna. W przypadku klasycznego interfejsu w przeglądarce bez większego problemu możemy się przełączyć — taka funkcja udostępniona nam została kilka dobrych lat temu. W przypadku aplikacji — alternatywy są dostępne wyłącznie w przypadku importowania maili za pomocą POP3 / IMAP / Exchange. Ale nareszcie „idzie nowe” — i jeżeli jesteście miłośnikami klasycznego zestawu maili w skrzynce, to wkrótce doczekacie się ich również w przypadku mobilnych aplikacji. Taki widok dostępny będzie w Gmailu dla systemów Android oraz iOS!

Google zmianę tę zapowiedziało na blogu G Suite, na którym to czytamy, że już wkrótce wszyscy użytkownicy którzy zdecydowali się na klasyczny widok listy wiadomości Gmail na stronie internetowej, automatycznie otrzymają go również na mobile. Tak, konieczność korzystania z googlowskich wątków odchodzi w zapomnienie — co dla wielu użytkowników może okazać się doskonałą wiadomością. Ja jednak zostanę przy układzie proponowanym przez firmę — lata przyzwyczajeń robią swoje!

Niezwykle cieszy mnie jednak to, że Google zaczyna się coraz bardziej pochylać nad Gmailem. Nikt raczej nie da się oszukać i nie uwierzy w to, że to produkt idealny — ale mimo wszystko z każdą aktualizacją zmierza w coraz lepszym kierunku. Oby tak dalej!

Źródło: Gsuite Blog

Do
góry