Google przedstawia Adiantum. Szybsze szyfrowanie plików, które obsłużą nawet najtańsze urządzenia

0

W czasach kiedy na smartfonach przechowujemy coraz to więcej informacji, nie możemy sobie pozwolić na to,  aby przechowywane dane wpadły w niepowołane ręce. Szyfrowanie plików w urządzeniach jest na porządku dziennym. W tej kwestii od lat standardem jest Advanced Encryption Standard, czyli AES. To on dba o to, aby wyłącznie zweryfikowani użytkownicy mogli skorzystać z zapisanych informacji. Niestety — w przypadku tych najsłabszych sprzętów, sprawa się komplikuje. Urządzenia z niższej półki są po prostu za wolne, brakuje im mocy obliczeniowej, by zapewnić komfort i bezpieczeństwo. Lekarstwem na tę dolegliwość ma być Project Adiantum, który zapewni dużo szybsze szyfrowanie nawet na urządzeniach, które nie są demonami szybkości.

Project Adiantum to rozwiązanie, które ma zapewnić sprawniejsze szyfrowanie, a tym samym przełożyć się na równie wysokie bezpieczeństwo wśród urządzeń którym daleko do najwyższej półki. Oczywiście pierwszymi które przychodzą nam na myśl są smartfony — ale chodzi nie tylko o nie. Warto pamiętać, że nieustannie rośnie na rynku znaczenie urządzeń tworzących IoT — i nie wszystkie z nich kosztują małą fortunę. Adiantum to szansa tajże dla nich, a jak pokazuje poniższy wykres którym Google pochwaliło się na swoim blogu — możemy liczyć na na pięciokrotnie szybsze szyfrowanie i odszyfrowywanie, niż ma to miejsce w przypadku AES-256-XTS. Do tego wymaga niewielkiej mocy obliczeniowej, przez co znakomicie poradzą sobie z nim także najsłabsze pod względem podzespołów urządzenia.

Nieustannie słyszymy o rozmaitych projektach Google, ale muszę przyznać, że mimo iż prawdopodobnie niewiele moich urządzeń (na ten moment) z niego skorzysta, bardzo mnie tej projekt cieszy. Przede wszystkim dlatego, że wynika z niego, iż Google naprawdę zaczyna traktować sprawę bezpieczeństwa coraz poważniej. A przecież o to właśnie chodzi, by łączyć przyjemne z pożytecznym. Warto jednak mieć na uwadze, żę to dopiero początek drogi, jaką ten projekt kroczy — nie znamy jeszcze żadnych szczegółów związanych z jego rozwojem czy implementacją. Ale lepsze to, niż nic! :)

Źródło

Do
góry