Jeżeli korzystacie z komunikatora Google, to te nowości na pewno was ucieszą!

2

Google Allo

Trudno powiedzieć, aby Google Allo miało łatwo w świecie komunikatorów. Mimo że stoi za nią internetowy gigant, to starzy użytkownicy… po prostu pozostają przy Hangoutach. Tym bardziej, że firma cały czas kombinuje i nie do końca może się zdecydować, jak tak naprawdę ma wyglądać i działać ich najnowsza propozycja. Pisałem zresztą w wakacje o tym, że Google całkowicie zmieniło koncepcję Google Allo. I po stworzeniu wersji, którą można cieszyć się na ekranach komputerów, nieustannie rozwija platformę, dodając jej kolejne elementy. W najnowszej aktualizacji poprawia grupowe rozmowy, a… to jeszcze nie koniec. Bo kolejne wersje przyniosą jeszcze więcej w tej kwestii!

W Google Allo naklejek nikomu nie zabraknie!

O tym, że z Allo skorzystamy już również w przeglądarce na pewno wiecie. Raczej dla nikogo nie będzie także zaskoczeniem informacja o tym, że w aplikacji czeka na nas cały pakiet rozmaitych naklejek, którymi możemy okrasić nasze rozmowy, prawda? Problem polega jednak na tym, że dotychczas były one przeznaczone wyłącznie dla wersji mobilnej. To jednak uległo zmianie i teraz — w bardzo pokraczny sposób — możemy z nich skorzystać także w webowej wersji. Jak do nich dotrzeć? To dość skomplikowane, bo udać się trzeba do wyboru obrazka, a następnie jego edycji — i wówczas zaimplementowana tam wyszukiwarka pomoże nam odnaleźć naklejkę.

Rozmowy grupowe teraz bardziej zorganizowane

Istotniejsze zmiany czekają jednak rozmowy grupowe. Tutaj NARESZCIE będziemy mogli wspominać wybrane osoby, aby otrzymywały one od nas powiadomienia. By skorzystać z tej opcji, wystarczy wklepać małpę, a otworzy się przed nami lista rozmówców dostępnych w danym czacie. Teraz wskazujemy kogo chcemy wspomnieć, a nawet jeżeli całą konwersację ma on wyciszoną, otrzyma stosowne powiadomienie. Fajne i w przypadku takich rozmów — niewątpliwie przydatne, aż dziw, że trzeba było na to czekać tak długo. Wciąż jednak nie doczekaliśmy się możliwości banowania osób, które w takich rozmowach potrafią wprowadzić prawdziwy chaos ciągłym spamem — ma to jednak zmienić się już w jednej z najbliższych wersji, o czym w swoim teardown informuje serwis AndroidPolice.

Koncepcja Google Allo wciąż niespecjalnie mnie do siebie przekonuje. Widać że Google nieustannie pracuje nad tym produktem, wprowadza zmiany i kombinuje co zrobić, aby przyciągnąć do siebie kolejnych odbiorców. Cóż, dla mnie jednak Hangouty pozostają w pełni satysfakcjonującą opcją, a co ważniejsze — w pełni multiplatformową.

  • Rex

    Wciąż totalnie niezrozumiałe po co to. Ja tylko hangout. To nawet w Gmailu jest.

  • lotus79

    W hangouts nie ma powiadomienia o dostarczeniu i przeczytaniu wiadomości. Wolę Allo

Do
góry