Kalendarz Google dorobił się funkcji, na którą wszyscy czekaliśmy. Ale idealnie wciąż nie jest

0

Kalendarz Google

Kalendarz Google to dla wielu ludzi dbających o swoją produktywność jedno z podstawowych narzędzi. Idealne w swojej prostocie, międzyplatformowe, do tego jeżeli komuś nie po drodze z domyślną aplikacją — cały zestaw nakładek czeka do naszej dyspozycji. Nic tylko korzystać! Ale przyznam szczerze, że sam bardzo lubię tę domyślną aplikację. Nie jest ona pozbawiona wad, ale z każdym dniem ładnieje w oczach — a ostatni redesign samej strony internetowej i skąpanie jej w material designie niewątpliwie sprawia, że korzysta się z niego o wiele przyjemniej. A teraz, nareszcie, po wielu latach próśb doczekaliśmy się jednego z oczekiwanych usprawnień w zarządzaniu wydarzeniami, ale… wciąż nie ma najważniejszego z nich. Niestety.

Kopiuj i powielaj wydarzenia w Kalendarzu Google na Androidzie!

Jednym z największym problemów podstawowej aplikacji kalendarza jest kwestia zarządzania wydarzeniami, które do niego wpisujemy. Owszem, przechodząc do odpowiednich opcji możemy go łatwo zedytować, coś dodać, coś przestawić — jednak przeciągnięcie palcem i dodanie do innego kalendarza nie wchodzi w grę. I to… niestety, ale nadal nie jest opcja, którą zdecydowali się dodać twórcy. Na otarcie łez dostaliśmy teraz jednak możliwość tworzenia duplikatów wydarzeń, a także ich kopiowania. Obie funkcje działają tak naprawdę podobnie, ale druga wydaje mi się dużo wygodniejszą. Po wybraniu opcji Kopiuj, otwiera się lista pozostałych kalendarzy. Po wyborze tego, do którego chcemy skopiować wpis, automatycznie otwiera nam się okno edycji, w którym dokonujemy ewentualnych zmian przed zapisaniem go w nowym miejscu. Opcjonalnie możemy też powiadomić mailowo gości, którzy są w jakiś sposób związani z wydarzeniem, że wprowadzone zostały zmiany.

Bardzo fajna zmiana, chociaż wciąż nie rozumiem dlaczego twórcy nie zdecydowali się na proste „przenoszenie”, zamiast zabawy w kopie, duplikaty, usuwanie… to pozwoliłoby zaoszczędzić nam sporo nerwów. Owszem, te akcje z poziomu komputera od dawna są już banalnie proste, tutaj jednak sprawy wciąż pozostają zagmatwane dużo bardziej, niż byśmy tego oczekiwali. No nic — nie można mieć mieć wszystkiego, może i takiej funkcji się w końcu dorobimy…

Wspomniane nowości dołączyły do Kalendarza Google na Androidzie w wersji 5.8.18 — a ten jak zwykle jest partiami udostępniany kolejnym użytkownikom. Jeżeli zatem nie możecie się już doczekać, to na własną odpowiedzialność możecie go pobrać m.in. z platformy APK Mirror.

Do
góry