Google Chrome na Androidzie sam pobierze artykuły offline!

0

Ja wiem, że paczki danych w Polsce są naprawdę bardzo tanie — szczególnie, gdy porównamy je z innymi rynkami. Zgodzę się również z tym, że coraz mniej istotne zaczynają być aplikacje, które pozwolą nam pobrać cały pakiet materiałów do pamięci urządzenia — bo właściwie to po co się kłopotać, skoro… i tak zawsze mamy do nich dostęp? No problem polega jednak na tym, że nie zawsze — a każdy komu zdarza się być w drodze doskonale o tym wie. Czasami wystarczy oddalić się raptem kilkanaście kilometrów od centrum miasta, a sprawy przybierają zupełnie innego obrotu, niż dotychczas. Spotify przerywa, a o jakimkolwiek dostępie do stron internetowych możemy zapomnieć. I tutaj z odsieczą przychodzi nam tryb offline, który od teraz dostępny jest bezpośrednio w przeglądarce Google Chrome na Androida! Działa on jednak nieco inaczej, niż można by się było spodziewać.

Chrome na Androida z opcją pobierania offline!

To nie jest tak, że do tej pory pobieranie artykułów do pamięci smartfona czy tabletu było niewykonalne — a wręcz przeciwnie. Doskonale wam znane usługi do czytania na później, takie jak na przykład mój ulubiony Pocket, pozwalały na takie zagrania już od dawna. Warto jednak mieć na uwadze, że aby z nich skorzystać — niezbędna jest instalacja dodatkowych aplikacji, a dla efektywniejszego ich wykorzystania: także wtyczek. W przypadku stawiania na czytanie offline w przeglądarce takich problemów nie ma, wszystko bowiem dzieje się w obrębie tego samego programu. Co więcej: samodzielnie wybiera on artykuły najpopularniejsze w naszej okolicy, bazując na lokalizacji, i gdy tylko jesteśmy połączeni z WiFi — zapisuje je w pamięci naszego urządzenia.

pobieranie google chrome

Poza artykułami popularnymi w naszej okolicy, algorytmy przeglądarki zadbają również o zapisanie w cache tekstów, które sami wyszukiwaliśmy — do tego jednak niezbędne będzie zalogowanie się naszym kontem Google w Chrome. Naturalnie do wszystkich z nich będziemy wówczas mieć dostęp nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy podłączeni do internetu. O pobranych artykułach zostaniemy poinformowani specjalnym komunikatem, a także znajdziemy je w zakładce Pobieranie. Rozwiązanie to dość niecodzienne, ale dla tych, którzy nie mają możliwości non-stop śledzić newsów, a bywających regularnie w miejscach z WiFi, może być to strzał w dziesiątkę — szczególnie w trasie, kiedy LTE czy 3G nie domagają. Nowa wersja Google Chrome powoli pojawia się w Google Play.

Źródło: blog Google

Do
góry