To jak to jest z tymi Hangoutami: do zamknięcia czy… wręcz przeciwnie?

0

Google i ich zamieszanie z komunikatorami trwa w najlepsze już od kilku(nastu) dobrych miesięcy. Powiedzieć że firma od dawna ma w swoim portfolio komunikator który można spokojnie określić mianem kompletnego, to żadna przesada. Bo faktycznie: ich Hangoutom niczego nie brakuje — i od wielu lat posiadają one wszystkie cały zestaw funkcji, którego w dzisiejszych czasach wymagamy od dobrze przygotowanego komunikatora. W żaden sposób nie przeszkodziło to firmie zaserwować nam dwóch nowych platform, które… właściwie nie wiadomo po co powstały. Co więcej — jedna z nich, Allo, jest już właściwie pół-matrwa, co budzi jeszcze więcej wątpliwości w stosunku do tego całego przedsięwzięcia. No ale teraz po latach „ignora” ze strony firmy, z rynku rzekomo miałby zniknąć także Hangouts.

To koniec Google Hangouts? Zdania są… podzielone

Tajne źródła za pośrednictwem 9to5 Google informują o tym, że projekt Google Hangouts niebawem miałby zniknąć z rynku. No, przynajmniej w ujęciu, jakie znamy teraz, gdzie jest dostępny dla wszystkich. Warto bowiem pamiętać, że to usługa, która wchodzi też w skład pakietu G-Suite — i tamtejsze Hangouty miałyby zostać nie ruszone. Prawdą jest, że od czasów zapowiedzi dwóch nowych komunikatorów giganta wszyscy zastanawiali się jaka jest w tym wszystkim rola Hangoutów, które przecież po dziś dzień zintegrowane są z Gmailem. No i najwyraźniej poprawna odpowiedź to: żadna, bo przez te wszystkie lata platforma sobie jest i żyje w takim limbo, aż któregoś dnia firma w końcu wyciągnie wtyczkę i… tyle ją zobaczymy.

Po opublikowanym w serwisie 9to5 Google artykule, nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Googlersów. Scott Johnston na Twitterze opublikował swoją odpowiedź na wszystkie rewelacje zawarte w artykule — i można z nich odczytać, że informacje podane przez informatorów nieco mijają się z prawdą:

Zastanawiające — tym bardziej, że jeżeli śledzicie temat Hangoutów, to prawdopodobnie — jak wszyscy — przez ostatnie lata nie widzicie zbyt wiele zmian w ich temacie, prawda? Chciałbym wierzyć, że gigant poszedł po rozum do głowy i zamiast stu komunikatorów zaproponuje nam jeden, który zręcznie zintegruje z całym ekosystemem. Nie obraziłbym się, gdyby to były właśnie hangouty, które od lat szczerze uwielbiam!

Źródło: 9to5Google

Do
góry