Google Keep regularnie staje się coraz lepsze

2

google keep
W momencie debiutu usługa Keep nie zachwycała mnogością fukcji, lecz została przyjęta na tyle dobrze i cieszy się na tyle sporym zainteresowaniem ze strony użytkowników, że Google regularnie rozbudowuje ją i ulepsza. Mowa oczywiście o wersji desktopowej, czyli webowej jak i mobilnej, która dostępna jest i na Androida i na iOS-a. W ostatnim z uaktualnień pojawiło się kilka mniejszych nowości, o których zdecydowanie warto wiedzieć.

Zacznę nietypowo, bo od wydania desktopowego – tutaj zagościł boczny panel, znany właśnie z wersji mobilnej, który ułatwia nawigację po sekcjach i funkcjach usługi jak Notatki i Przypomnienia oraz etykiety. Jest jednak kilka wspólnych nowinek dla wersji przeglądarkowej i mobilnej. Pierwszą z nich jest opcja wykrywania duplikatów – w razie pojawienia się powtórzonej treści usługa zwróci na to uwagę i poinformuje nas o tym fakcie.

keep

Jeśli używacie Google Keep w języku angielskim, to od teraz usługa będzie nawet podpowiadała Wam, jakie jeszcze produkty mogą znaleźć się na Waszej liście zakupów. Jak na razie nie udało mi się uaktywnić tej funkcji w naszym rodzimym języku, ale niewykluczone, że wkrótce zostanie ona uruchomiona także w języku polskim. Kolejną nowością są podglądy linków generowane automatycznie zaraz po tym, jak dodamy je do naszych notatek. Bardzo fajnie działa to w przypadku odnośników prowadzących do lokalizacji w Mapach Google.

W przeglądarce wszystkie powyższe nowe cechy Google Keep wydają się być dostępne dla każdego z użytkowników, natomiast w aplikacji mobilnej nowości pojawiają się stopniowo. Jeśli jeszcze nie pojawiły się na Waszym koncie, to powinno to ulec zmianie już niedługo.

Do
góry