Integracja Google Pay i PayPal będzie wyglądać tak, jak powinna. Tak wygodnie jeszcze nigdy nie było!

0

W ostatnich latach jesteśmy wyjątkowo rozpieszczani w kwestii płatności. Kolejne usługi debiutujące na rynku pozwalają nam bez najmniejszego kłopotu, dosłownie za pomocą jednego kliknięcia, zamówić przedmioty z drugiego końca świata. Największym powodzeniem cieszą się, oczywiście Google Pay oraz zmierzający wielkimi krokami w stronę Polski Apple Pay. Zresztą pierwsza z tych aplikacji ostatnio przechodzi szereg zmian, których brakowało na Androidzie od niepamiętnych czasów — ot, jak chociażby łatwego, systemowego, dostępu do boarding passów czy innych kart lojalnościowych / biletów. A teraz platforma planuje integrację z PayPalem, która – z perspektywy użytkowników — zapowiada się na strzał w dziesiątkę!

PayPal jeszcze mocniej integruje się z Google Pay

PayPal od jakiegoś czasu zbliża się do usług Google — ale póki co można uznać, że wszystkie te próby to były dopiero przymiarki przed tym, co ma nadejść jeszcze w tym roku. A mianowicie dużo większa integracja, która powinna ucieszyć wszystkich poszukujących jak najwięcej wygody użytkowników!

Dotychczasowe opcje są dość ograniczone — przede wszystkim pod względem zasięgu i obsługiwanych sklepów. Następnym krokiem ze strony firmy ma jednak być zapewnienie jeszcze większej wygody i opcja płatności PayPalem za pośrednictwem Google Pay bez konieczności sięgania po dodatkowe zabezpieczenie, którym jest przeniesienie na stronę usługi by potwierdzić naszą transakcję hasłem. Jak donosi The Verge, jeszcze w tym roku mamy doczekać się integracji, która pozwoli bez opuszczania YouTube, Gmaila, Google Store czy jakiejkolwiek innej usługi z dostępem do Google Pay zapłacić jednym kliknięciem — wykorzystując w tym celu właśnie PP.

Interesujące partnerstwo, na którym… tak naprawdę zyskują wszyscy

To jedno z tych połączeń, które na pierwszy rzut oka nie mają za dużo sensu — przecież potencjalnie Google traci na transakcjach obsługiwanych przez PayPal i prowizję którą mogliby zgarnąć dla siebie, oddają prosto w ich ręce. Teoretycznie — bo w praktyce może to pozwolić zachować klientów na dłużej, PayPal nigdy u nas nie był tak popularny, jak w innych częściach świata — stąd może nie do końca wydaje nam się to logiczny argument, ale to trochę tak, jak z brakiem obsługi szybkich płatności na polskich stronach. Plusy dla PayPal są oczywiste — to czysty zysk i nowe miejsce, w którym może zarabiać. Jeżeli nie lubicie podpinać swojej karty gdzie się da i faktycznie staracie się ograniczyć do jak najmniejszej ilości serwisów, to naprawdę dla was dobra wiadomość!

Źródło

Do
góry