Google Pixel Launcher trafia do Google Play, ale…

0

pixel-launcher
Za nami debiut Google Pixel i Google Pixel XL, Androida 7.1 (w wersji beta) oraz aplikacji Tapeta. Całości dopełnia Pixel Launcher, który napędza nowe smartfony Google, ale pojawił się także w Google Play. Nie zainstalujemy go jeszcze oficjalnie na innych smartfonach, ale plik APK posłuży każdemu zainteresowanemu.

Nie oznacza to jednak, że skorzystanie np. z serwisu APK Mirror pozwoli nam cieszyć się wszystkimi dobrociami Launchera. Ekran Google Now, umiejscowiony na lewo od ekranu głównego jest w ogóle niedostępny, więc do naszych personalizowanych kart musimy dostać się przez otwieranie aplikacji Google.

Pasek wyszukiwania (widżet) również nie zaoferuje wszystkich swoich możliwości – pozbawiony jest animacji otwierania wyszukiwarki, ale na całe szczęście po prostu działa. Tapnięcie na widżet spowoduje wysunięcie klawiatury i wyświetlenie historii wyszukiwań w postaci listy. Nic nie stoi na przeszkodzie, by skorzystać z wyszukiwarki Google.

1

2-1

Pixel Launcher doskonale komponuje się z aplikacją Tapety od Google, która pozwala błyskawicznie dobierać świetnie prezentujące się grafiki w tle. Dodatkową sporą zmianą wizualną są okrągłe ikony – te nie są naturalnie opracowane przez wszystkich deweloperów, więc prym wiodą aplikacje Google, ale powinno to zmienić się na przestrzeni następnych tygodni oraz miesięcy. Zmieniła się także szufladka z listą aplikacji, którą faktycznie musimy wysunąć z dolnej części ekranu – zniknął bowiem środkowy przycisk, w którego miejsce w docku możemy umieścić kolejny skrót do aplikacji.

android-7-1-app_-shortcuts-drive_

Jeśli na Waszym urządzeniu możecie zainstalować najnowszą wersję Androida 7.1 beta (Nexusy 5X oraz 6P), to będzie mogli skorzystać także ze skrótów na ikonach aplikacji. Te pozwalają na szybkie skorzystanie z konkretnej funkcji aplikacji lub przejście do danego ekranu wewnątrz niej. Za przykład mógłbym podać utworzenie wydarzenia w kalendarzu czy dodanie kontaktu. To bardzo wygodne i niezwykle szybko przyzwyczaiłem się do tego nowego (3D Touch, ekhem, ekhem) rozwiązania.

Do
góry