Google daje nam do zrozumienia, że pora zmienić tapetę!

1

google

Jeśli chodzi o tapetę i dzwonek w smartfonie, ustawiam je od razu po zakupie urządzenia, a później przez długie miesiące nic się w tym temacie nie zmienia. Coś musi mnie naprawdę wyjątkowo zachwycić, żeby chciało mi się przygotowywać grafikę lub utwór pod tym kątem lub szukać „gotowców” w sieci. Alternatywnym rozwiązaniem są coraz popularniejsze aplikacje, które serwują nam całe biblioteki multimediów, które można wykorzystać w charakterze dzwonków lub tapet. Nie wiem czy wiecie, ale Google również posiada własną platformę z grafikami, które mogą posłużyć za tło pulpitu. Aplikacja Google Wallpapers właśnie doczekała się aktualizacji.

Mimo że dedykowana platforma z tapetami od Google nie była aktualizowana od 10 miesięcy, zadbano o to, aby zmienić jej zawartość po stronie serwerów. Redaktorzy serwisu Android Police zwrócili uwagę na to, że aplikacja Google Wallpapers doczekała się kilku nowych kategorii. Co ciekawe, gigant z Mountain View w ogóle się tym nie pochwalił. Czyżby aplikacja z tapetami nie miała dla nich większego znaczenia?

Jak pisałem wcześniej, kod aplikacji pozostał nienaruszony. Informacja o ostatniej aktualizacji, którą można znaleźć w Google Play, nie sugeruje pobierania żadnej łatki. W aplikacji po prostu pojawiły się nowe kategorie a w nich odpowiednio dopasowane do nich obrazy. Oto działy, które można obecnie znaleźć w Google Wallpapers:

  • Landscapes (krajobrazy)
  • Textures (tekstury)
  • Life (życie)
  • Earth (Ziemia)
  • Art (sztuka)

Co ciekawe, użytkownicy aplikacji zauważyli, że może ona oferować dodatkowe kategorie tematyczne, w zależności od tego na jakim urządzeniu uruchamiamy Google Wallpapers. Na innych smartfonach można na przykład znaleźć kategorię „Sky high” w której znajdziemy zdjęcia chmur i nieba.

Biorąc pod uwagę to, że aplikacja została zaktualizowana po stronie serwera, nic nie musicie robić aby skorzystać z nowych tapet. Już teraz, powinny one być dostępne z poziomu Google Wallpapers na smartfonach z Androidem.

Do
góry