Grupowe playlisty Spotify w aplikacji Messenger

0

Byłem na wielu imprezach, gdzie w pewnym momencie, w pobliżu źródła muzyki, niepostrzeżenie zbierała się grupa samozwańczych DJów, którzy głęboko wierzyli w to, że ich najważniejszą misją jest zafundowanie wszystkim „jedynej słusznej muzyki”. Dziś, Spotify i Messenger przychodzi do nas z funkcją, która, być może, pomoże rozwiązać ten problem i dać każdemu szansę puszczenia swoich ulubionych utworów w trakcie przyjęcia lub towarzyskiego spotkania. Od teraz komunikator Messenger i Spotify pozwolą wam tworzyć wspólne playlisty dla zaproszonych do konwersacji osób.

Zacznę od tego, że funkcja ta nie jest chyba jeszcze dostępna w naszym kraju. News pochodzi z dzisiaj, więc wygląda na to, że będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość. Niepokoi mnie jednak fakt, że rozszerzenie Spotify dla Messengera jest już podobno dostępne od dłuższego czasu a ja nie potrafię go namierzyć w swoim smartfonie. Mam jednak nadzieję, że wynika to z powolnego procesu wdrażania funkcji w poszczególnych krajach. Przejdźmy jednak do tego, na czym polegają grupowe playlisty.

Wspólna playlista na podróż czy imprezę to odwieczny problem, jeśli chodzi o próby zaspokojenia potrzeb wszystkich uczestników danego wydarzenia. Rozszerzenie Spotify wydaje się być dobrym sposobem na to, aby towarzyszyła nam muzyka, którą wybierają wszyscy. Co ciekawe, wygląda na to, że jedyne czego potrzebujemy to Messenger. Aplikacji Spotify nie muszą posiadać wszyscy „uczestnicy” playlisty.

Wystarczy, że w oknie grupowej rozmowy otworzymy zakładkę z rozszerzeniami i wybierzemy ikonę Spotify. Następnie tworzymy playlistę, nadajemy jej nazwę i dzielimy się nią z zebranymi na czacie osobami. Każdy może dodać utwór. Wystarczy, że odnajdzie go na uzupełnianej liście.

Myślę, że znacznie więcej osób korzysta z aplikacji Messenger niż Spotify, więc takie rozwiązanie na pewno znajdzie swoją grupę docelową. Tym bardziej, że dobór playlisty dla większego grona osób naprawdę bywa problematyczne… Zgadzacie się?

Do
góry