Grupowe wideorozmowy w Messengerze od Facebooka

0

groupvideo-newsroomcover
Messenger dumnie kroczy po koronę wśród komunikatorów. Zaczęło się od wyodrębnienia funkcji wiadomości z Facebooka, by dziś Messenger stawał się coraz bardziej powszechnym i uniwersalnym produktem. Pozycja Skype’a jest zagrożona?

Prawdę mówiąc nie sądziłem, że doczekam chwili, w której Facebook będzie w stanie faktycznie konkurować ze Skypem i to na obszarze, na którym komunikator należący do Microsoftu rządzi i dzieli od wielu, wielu lat. Aktualnie jest on wciąż traktowany niczym synonim dla wideorozmów w sieci – także grupowych – ale popularność Facebooka i Messengera może to wkrótce zmienić. Nawet obecność w przeglądarce może Skype’owi nie pomóc.

groupvideo-newsroomscreenshot

Wczorajszego popołudnia Messenger zyskał funkcję grupowych wideorozmów. Do tej pory dostępne były jedynie wideoczaty 1 na 1, z których – muszę się przyznać – od czasu do czasu korzystałem. Najważniejszą rolę odgrywa bowiem wygoda użycia. Bardzo dużo znajomych posiada zainstalowanego Messengera na smartfonie, włączoną transmisję danych i odpowiednie paczki transferu, dlatego dodzwonienie się do nich jest ułatwione. Ze Skypem sytuacja wygląda nieco inaczej – przywykliśmy, że ze Skype’a korzysta się na komputerach i to po wcześniejszym ustaleniu godziny rozmowy. Zdarza się, że muszę za pomocą innego komunikatora lub przez telefon sugerować innym uruchomienie Skype’a.

Grupowe wideorozmowy w Messengerze obsłużą do 50 rozmówców jednocześnie. By rozpocząć wideoczat należy założyć typową tekstową konwersację grupową i wybrać ikonę z kamerką od wideorozmów. Wszyscy biorący udział w konwersacji zostaną powiadomieni. Nowa funkcja jest dostępna w aplikacjach mobilnych Messengera dla iOS-a i Androida, a także w wersji przeglądarkowej na Messenger.com.

Do
góry