Hater — serwis społecznościowy dla tych, którzy lubią się dzielić antypatią

0

Hater -- serwis społecznościowy dla tych, którzy lubią się dzielić antypatią

Ludzie łączą się w pary z różnych powodów, choć głównie pewnie dlatego, że mają wiele wspólnych tematów, więc zawsze jest o czym porozmawiać. Podobno jednak nic nie łączy tak, jak wspólny wróg, zresztą sama wiem z doświadczenia, że „obgadywać” kogoś lub coś można bez końca. Sianie nienawiści nie jest wskazane, dlatego narzekać i marudzić można co najwyżej w zaciszu własnego pokoju, by dać upust swoim złym emocjom. Oczywiście lepiej jest robić to z osobą zaufaną, a taką łatwo poznać na przykład dzięki aplikacji Hater.

Hater to serwis społecznościowy, który opiera się na takich samych zasadach, co najpopularniejszy w swej kategorii Tinder. Różnica polega na tym, że tutaj aplikacja łączy nas w pary z osobami, które nie lubią tych samych rzeczy, co my. Najpierw, po zalogowaniu się w aplikacji poprzez Facebook lub numer telefonu, warto stworzyć swój portret psychologiczny, czyli umiejscowić ludzi, rzeczy czy aktywności we właściwej kategorii: Love, Hate oraz Neutral. Pytań jest kilkadziesiąt, sporo z nich pewnie wywoła uśmiech na waszych twarzach, co nieco podnosi mnie na duchu. Taki zabieg udowadnia bowiem, że aplikacja została stworzona z poczuciem humoru i nie ma tu miejsca dla szerzenia takich haseł jak rasizm, nacjonalizm czy w ogóle nienawiść do drugiego człowieka (czy niemowlęta się liczą?).

Hater -- serwis społecznościowy dla tych, którzy lubią się dzielić antypatią

Rzeczy, które kochacie, „swipe’ujecie” w prawo, te, których nienawidzicie, przesuwacie w lewo. Możecie też odmówić odpowiedzi na pytanie poprzez pojedyncze stuknięcie w ekran – wtedy hasło trafia do kategorii neutralnej. Od razu podczas wypełniania ankiety dowiadujemy się, jak odpowiadali inny użytkownicy. Gdy już przebrniemy przez ten etap, możemy zacząć wybierać potencjalnych hejt-partnerów. Ta selekcja wygląda dokładnie tak samo jak w poprzedniej kategorii, czyli jeśli podejrzewamy, że możemy się polubić, przesuwamy w lewo, jeśli chemii nie ma – w prawo i wtedy pozostajemy anonimowi dla tamtej osoby. Potem czekamy na reakcję strony drugiej i jeśli będzie pozytywna, możemy zacząć dialog. Ten otwiera się w oddzielnym oknie, w którym zapisane są wszystkie nasze rozmowy.

Hater to kontrowersyjna produkcja, która może wydawać się bardzo złym pomysłem, zwłaszcza w tych czasach, kiedy wszyscy walczymy z przejawami nienawiści. Jednak, jak już wspomniałam, autor zupełnie nie to miał na myśli, a aplikacja jest jedynie kolejnym sposobem na poznawanie nowych ludzi z całego świata, a nienawiść to słowo, którego używa się tutaj na wyrost. Bo rzeczy czy aktywności, których nie lubimy, a które mogą przysporzyć nam nowych przyjaciół, to na przykład wegańskie jedzenie, zimna kawa czy… dłubanie w nosie. Z tego, co zdążyłam się zorientować, niewielu jest jeszcze użytkowników w naszym kraju, więc jeśli planujecie budować związek w ten konkretny sposób, musicie być przygotowani na miłość na odległość. Poza tym to po prostu ciekawostka i zabawny sposób na to, by, być może, poznać swoje bratnie dusze.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry