Heavy Metal Tennis Training — W przypadku tej gry nazwa mówi już wszystko!

0

Przełamywanie konwencji to sprawdzony sposób na przyciągnięcie uwagi. Wizerunek zespołów metalowych niejednokrotnie był już poddawany wielu oryginalnym zabiegom. Kapele takie jak Babymetal, Lordi czy Nocny Kochanek, wiedzą co robią łącząc mocną muzykę z elementami, które w pewien sposób kpią sobie z mrocznego kanonu. Nie inaczej wygląda to w świecie gier mobilnych. Dziś, trafiłem na prostą zręcznościówkę w której metalowy gitarzysta wciela się w rolę tenisisty odbijającego piłki za pomocą swojej gitary.

To jedna z tych gier w których każda pomyłka zmusza nas do rozpoczynania zabawy od nowa. Możemy tu w nieskończoność podejmować próby pobicia kolejnego rekordu albo po prostu zabijać czas podczas nudnych lekcji lub wykładów i podróży autobusami. Kontrolowanie naszej „gitary tenisowej” w Heavy Metal Tennis Training wymaga jedynie klikania w dowolnym miejscu na ekranie. Każde takie kliknięcie to pojedynczy zamach instrumentem. Gracz musi zsynchronizować ten ruch z nadlatującą kulą ognia, która przylatuje z przeciwległego końca kortu. Pociski miotają przeciwnicy przypominający różne rodzaje… piecy. Chodziło chyba o skojarzenie z piekielnym ogniem. Każdy taki piec ma określoną ilość życia, którą musimy zredukować do zera. Naszym zadaniem jest umiejętne odbijanie ognistych kul, które trafią w przeciwnika.

Mimo że cała oprawa graficzna wskazywałaby na to, że w głośnikach naszych smartfonów usłyszymy gitarowe solówki i heavy metalowe riffy, twórcy Heavy Metal Tennis Training zdecydowali się pozostać wierni pikselom. Ciężka muzyka została przefiltrowana przez ośmiobitowe syntezatory dlatego bliżej jej do ścieżki dźwiękowej z Mario niż do Iron Maiden.

Jak przystało na grę, która frustruje i uzależnia, nie zabrakło nagród za bicie kolejnych rekordów. W tym przypadku są to nowi muzycy, których możemy wysłać na kort do walki z ognistymi kulami. Jeśli nie macie cierpliwości, żeby czekać na nowych bohaterów, możecie ich po prostu kupić. Nie zabrakło też tabeli wyników. Póki co, żaden gracz nie przekroczył granicy 100 punktów, która pozwala odblokować nowego gitarzystę.

Gra dostępna jest za darmo w Google Play i App Store. Za niespełna 9 złotych możemy dodatkowo usunąć z gry reklamy a także wyłączyć limit żyć. W innym przypadku jesteśmy skazani na czekanie lub oglądanie filmów reklamowych, w zamian za możliwość kontynuacji zabawy. Na start otrzymujemy 20 żyć więc do czasu ich wykorzystania, na pewno będziecie już wiedzieć czy gra bez reklam i oczekiwania jest dla was warta 9 złotych.

Do
góry