Hibernate: aplikacja, która motywuje do lepszego spania

0

Hibernate

Nie zawsze pełne osiem godzin snu oznacza, że jest się wypoczętym i gotowym na kolejny wymagający dzień. To, co liczy się bardziej od zwykłej miary czasu, to cykle. Obejmują one lekki i głęboki sen, od których zależy poziom wyspania. W aplikacji Hibernate, służącej również jako zwykły budzik, to właśnie na wspomniane cykle zwraca się największą uwagę.

Aby rozpocząć pracę z tym programem, wystarczy po prostu nastawić budzik na odpowiednią godzinę. W tym momencie Hibernate samodzielnie przeliczy optymalny czas na położenie się do łóżka. Ma on zagwarantować przejście co najmniej sześciu pełnych faz snu. Aby aplikacja mogła rozpocząć odliczanie, użytkownik musi jeszcze odhaczyć gotowość do pójścia spać. Tyle w zasadzie wystarczy.

Oczywiście, Hibernate ma zadziałać także w przypadku przegapienia właściwej godziny na uśnięcie. Wtedy ilość przespanych cykli przekalkulowana jest na krótszy czas snu. Aplikacja przechowuje dane o jego jakości każdego dnia. Dzięki temu, użytkownik ma możliwość podejrzeć stosowne statystyki, które przedstawią ilość cykli na przestrzeni czasu. Wnioski na ich podstawie trzeba już wyciągać samemu.

Hibernate

Hibernate stosuje kilka sztuczek, które mają dodatkowo ulepszyć pracę z tym programem. Pierwsza z nich to powiadomienia. Informują one o optymalnej godzinie na położenie się spać, aby uzyskać najlepszy sen.

Inna to niekoniecznie typowy sygnał alarmu. Zamiast atakować użytkownika nieznośnymi melodyjkami z samego rana, Hibernate stopniowo rozbudzi użytkownika delikatnymi, przyjemnymi dźwiękami. Jesteście pewni, że na was to nie zadziała? Sprawdźcie naszą recenzję tej aplikacji.

Hibernate

Danych z tego programu raczej nie pokaże się lekarzowi.

O ile opaski fitness czy inteligentne zegarki mogą dawać miarodajne, bardzo personalne wyniki, Hibernate po prostu nie ma takiej możliwości. Program nie bada pulsu użytkownika, jego oddechu czy innych funkcji życiowych. Jak więc może być w stanie oszacować to, jak długi był cykl lekkiego i głębokiego snu u konkretnej osoby?

Na dodatek, poza statystykami w zasadzie niewiele da się z tego programu odczytać. Nie daje on żadnych sugestii, co należałoby zmienić, całą analizę zostawiając użytkownikowi. To trochę za mało.

Hibernate to raczej tylko technologiczna ciekawostka i ewentualnie motywator do wcześniejszego pójścia spać. Niestety, smartfony nie są jeszcze na tyle inteligentne, aby odczytać typ naszego snu tylko leżąc obok.

Do
góry