Praca reżysera to ciężkie zajęcie. Przekonacie się o tym w Hollywhoot

0

hollywhoot

Filmy i seriale telewizyjne bez dobrego scenariusza nie mają racji byty. Jednak scenariusz to nie wszystko. Ważna też jest między innymi reżyseria. Bez dobrego specjalisty nawet najlepsza historia może zostać przedstawiona w kiepski sposób. Bycie reżyserem to zawód ciężki, ale wraz z doświadczeniem rośnie także prestiż. Hollywhoot to parodia Hollywood w której młody chłopak stara się spełniać marzenia.

Hollywhoot to produkcja studia Joyseed Gametribe, która zabierze nas w świat filmów i seriali pełnego nawiązań do rzeczywistych produkcji, aktorów i reżyserów. To zabawne połączenie symulatora z grą ekonomiczną pozwalająca na zdobywanie sławy i pieniędzy. Nasz młody bohater trafia do świata rozrywki jako debiutujący reżyser z dostępem do jednego aktora i trzech gatunków filmowych jakie może stworzyć — filmu akcji, thrillera i dramatu. Pierwsze filmy nie przyniosą ani pieniędzy ani uznania serwisu Potatometer, który jest parodią znanego Rotten Tomatoes.

Rozgrywka w Hollywhoot sprowadza się do produkcji filmów i seriali telewizyjnych. W początkowych fazach gry dostęp mamy jedynie do jednego studia. Z czasem możemy kupić dwa kolejne. Wraz z rozwojem młodego reżysera zyskujemy dostęp do szkoły aktorskiej w której pozyskamy nowych i rozwiniemy umiejętności zatrudnionych aktorów. Aktorzy w zależności od wybranych statystyk będą nadawać się do jednego, konkretnego gatunku filmowego. Powstałe filmy są parodiami znanych i szanowanych tytułów, a sami aktorzy także nawiązują swoimi nazwiskami i wyglądem do sławnych osobistości świata Hollywood

hollywhoot

Hollywhoot pozwoli wcielić się w reżysera filmowego chcącego zdobyć sławę i fortunę

Niestety z czasem gra staje się bardzo monotonna. Nowe filmy wymagają lepszej obsady kolejne sezony produkcji telewizyjnych, oprócz czasu pochłaniają ogromne pieniądze. Co prawda zyski z emisji i sprzedaży jest stały, tak ciągle brakuje gotówki na rozwój reżysera i jego umiejętności. Na 8 poziomie dochodzi sklep, w którym za prawdziwe pieniądze możemy kupić worki pełne wirtualnych dolarów i diamentów oraz pomoc znanych reżyserów — jednak są one stosunkowo drogie. 50 diamentów to koszt 9 zł a za 47,5 miliona monet przyjdzie zapłacić 23 zł. Oczywiście zakupy są opcjonalne i można grać bez nich, jednak wizja szybszej rozgrywki potrafi kusić.

Hollywhoot w tej chwili jest w fazie testów, w wersji na Androida. Polska jako jeden z 8 krajów bierze udział w becie i gracze mogą już w nią grać. Wraz z pełną premierą gry pojawi się także wersja na iOS

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry