Sprawdzamy najnowszą grę mobilną od studia Ubisoft. Głodne smoki z Hungry Dragon wylądowały

0

hungry dragon
Kilka tygodniu temu firma Ubisoft potwierdziła oficjalnie, że wraz z końcem sierpnia do Google Play i App Store trafi ich najnowsza produkcja o wygłodniałych smokach. Hungry Dragon od kilku miesięcy znajdowało się w fazie testów, a udostępniane w Internecie zrzuty ekranów i filmiki z rozgrywki nie zapowiadały hitu. Jak sprawuje się gra kilka dni po premierze?

Hungry Dragon to zupełnie nowa marka w portfolio Ubisoft — francuskiej firmy znanej między innymi z serii Assassin’s Creed, Far Cry, Rayman, Prince of Persia. W sklepach z aplikacjami mobilnymi znajdziemy sporo gier studia, w tym zeszłoroczne South Park: Phone Destroyer, wspomniane wyżej gry z serii Rayman. Najnowszy tytuł to nic, z czym wcześniej mieliśmy do czynienia. Studio postanowiło na nowych bohaterów, nowy świat i nową rozgrywkę. Głodne smoki, uciekający ludzie i lejąca się strumieniami krew otoczone są dziwnym humorem i kolorową, bajkową oprawą. Czy takie połączenie się sprawdza? Nie do końca. Niestety gra rozczarowuje swoją banalną mechaniką i mikropłatnościami atakującymi nas z niemal każdej strony.

hungry dragon

Hungry Dragon to dość prosty symulator smoka, który jak sama nazwa gry wskazuje — jest głodny. Na naszej drodze stają zwierzęta, ludzie, dziwne stwory i potwory — w tym także wrogo nastawione smoki. Naszą przygodę zaczynamy jako mała kreatura, która niewiele potrafi. Zjadać możemy wyłącznie najmniejszych mieszkańców świata. Wraz z postępem, zdobywając kolejne punkty doświadczenia dostajemy większych osobników potrafiących zjadać okazalsze zwierzęta i smoki i odblokowujących niedostępne wcześniej fragmenty mapy. W rozgrywce pomagają nam towarzysze wpływający na statystyki lub zwiększający przypływ monet lub punktów doświadczenia.

Głodne smoki z Hungry Dragon nie spełniają moich oczekiwań

Technicznie Hungry Dragon nie zadziwia, choć trzeba przyznać, że momentami potrafi zauroczyć. Smocza kraina i same smoki przygotowane są w sposób nienaganny i z dużą wodzą wyobraźni, jednak w ruchu nie robią już takiego wrażenia. Problematyczne jest utrzymanie płynnej rozgrywki — gra potrafi zacinak się na ułamki sekundy w dość chaotycznych momentach i np. przy wychodzeniu z mapy nie reaguje na sterowanie.

hungry dragon

W grze nie zabrakło mikropłatności. Kupując kryształy mamy dostęp do jaj i monet Z tych pierwszych wykluwają się dodatkowi towarzysze, a za złoto kupimy dodatkowe akcesoria i kostiumy dla naszego smoka.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 3
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry