Hydro Coach w wersji 2.0 to jeszcze lepszy sposób na… picie

0

8ddyQ

Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak istotną rolę dla naszego organizmu oraz funkcjonowania stanowi picie wody. Bez odpowiedniego nawodnienia jesteśmy nie tylko mniej efektywni ale w dłuższej perspektywie ryzykujemy utratą zdrowia. W Google Play jest masa aplikacji służących odpowiedniemu nawodnieniu. Moim faworytem jest Hydro Coach, który właśnie zadebiutował w wersji 2.0.

O Hydro Coach pisałem już jakiś czas temu na łamach AntyApps. Kilka dni temu aplikacja zadebiutowała w wersji 2.0, a wraz z nią interesujące nowości. Przede wszystkim autor zaimplementował tutaj interfejs Material Design. Już wcześniej Hydro Coach prezentował się dobrze. Teraz jest po prostu świetne – całość wygląda prosto, intuicyjnie i jest bardzo przyjemna w odbiorze. Dalej dominującym elementem jest okrąg, na który składają się pojedyncze, wypite przez nas szklanki wody. Każdy dzień podsumowuje natomiast postać kropelki, której wygląd jest zależny od realizacji naszego celu.
2015-01-20_153735
Aplikacja w nowej wersji potrafi również gromadzić dodatkowe statystyki, które następnie są wyświetlane w postaci wykresów słupkowych lub liniowych. Mało tego, każde powiadomienie od Hydro Coach zawiera teraz podpowiedź dotyczącą picia wody. Tutaj tak kolorowo już nie jest, bo tych podpowiedzi nie uświadczymy zbyt wielu. To jednak dobry punkt wyjścia do budowy wartościowej bazy wiedzy.

Świetny pomysłem jest integracja programu z API Google Play Games. Co Hydro Coach ma wspólnego z grami? Sam w sobie niewiele, ale można przeobrazić picie wody w zabawę i w miarę postępów otrzymywać nagrody w postaci odznaczeń. Zawsze to jakiś czynnik motywujący, który pozwala efektywnie monitorować nasze nawodnienie. Szkoda tylko, że samych odznak i osiągnięć jest relatywnie niewiele i są raczej nudne. Mam nadzieję, że z czasem ich liczba znacząco wzrośnie.
2015-01-20_153743
Aplikacja została ponadto rozbudowana o możliwość zablokowania reklam. Pełna wersja z wszystkimi funkcjami, a więc możliwością obserwowania historii przez dłuższy czas oraz szczegółowymi statystykami kosztuje kilkanaście złotych. Za samo zablokowanie reklam zapłacimy jedynie kilka złotych, co jest na pewno dla niektórych atrakcyjną opcją.

Hydro Coach dla mnie pozostaje liderem wśród tego typu aplikacji. Lubię monitorować taki aspekt jak liczba wody pitej każdego dnia. Ktoś powie: „głupota, piję kiedy mi się chce pić”. W natłoku codziennych obowiązków czasem jednak okazuje się, że przez cały dzień jedynym przyjętym płynem była kawa. Choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, takie nawyki mogą poważnie odbić się na naszym zdrowiu i samopoczuciu.

Do
góry