iBlast Moki 2 — więcej, lepiej, kreatywniej [iOS/Android]

0

Zabawy fizyką w grach na urządzenia mobilne od dawna zajmują nas na długie godziny. Wystarczy tylko wspomnieć całą serię gier ze Wściekłymi Ptakami w roli głównej, ale niewiele gorzej radziły sobie też wydawane pod szyldem Disneya historie z dostarczaniem wody brudnemu krokodylkowi czy przecinanie liny w Cut the Rope. Dziś znowu będziemy strzelać, tym razem jednak wszystkie proce zostawimy w domu, a zabierzemy się za ostrzejszą artylerię — uruchamiamy kreatywność!

Naszym odgórnym zadaniem jest pomoc tytułowym Mokim w dostaniu się do porozrzucanych po planszach portali. Sposób w jaki tego dokonamy jest zupełnie nieistotny — w nasze ręce każdorazowo oddawany jest zestaw narzędzi, które musimy wykorzystać jak najbardziej kreatywnie. Rozpoczynamy od podkładania bomb, by naszych sympatycznych bohaterów po prostu wyrzucać przed siebie i dodatkowo trafić do celu — podobnie jak w Angry Birds. Ale to dopiero rozgrzewka, dalej musimy być bardziej kreatywni i rozkładać bomby ze smarem, po którym Moki mogą się ślizgać nabierając rozpędu i wyskakując ze skarpy, czy — w dalszych poziomach — budować konstrukcje które pozwolą nam swobodnie przetransportować bohaterów do portali. To mogą być pseudowozy, czy fruwające dziwadła opierające się na deskach i balonach wypełnionych helem. Musimy skorzystać tylko z tego, co mamy pod ręką! A co jeśli się zatniemy? Zawsze można kupić rozwiązanie za walutę obowiązującą w grze. Jeżeli Wam jej zabraknie, wystarczy tylko trochę dokupić w ramach mikrotransakcji (albo zajrzeć na YouTube, ale to już wyższy stopień wtajemniczenia).

A co kiedy dobrniecie już do portali we wszystkich kilkudziesięciu planszach porozrzucanych w kilku rządzących się swoimi prawami światach, przygotowanych przez twórców? Wówczas warto odpalić edytor poziomów, w którym nie tylko możecie stworzyć planszę którą podzielicie się z innymi graczami, ale także pobrać projekty przez nich przygotowane. Zabawa nigdy się nie kończy!

Godzilab Inc zapewnili nam rozrywki na co najmniej kilkadziesiąt godzin, skupiając się nie tylko na samym clue: zabawie, ale także dopracowując ją technicznie w najdrobniejszych szczegółach. Śliczna, kolorowa grafika, piękne animacje, a wszystko to dopełnia sielankowa muzyka idealnie dopasowana do klimatu gry.

iBlast Moki 2, jak sam tytuł wskazuje, jest sequelem. Mimo że pierwsza część zbierała wiele pozytywnych recenzji, tym razem dostaliśmy wszystkiego więcej, lepiej opracowanego i w jeszcze ładniejszym wydaniu. Gra dostępna jest zarówno na urządzenia z nadgryzionym jabłkiem jak i zielonym robocikiem za niespełna 10 złotych (iOS/Android). Jeżeli nie czujecie się jeszcze przekonani, zawsze możecie spróbować swoich sił z wersją demonstracyjną (Android). Dostępna jest również wersja na iPada, za którą przyjdzie nam zapłacić około 15 pln.

Ocena: 5+/6

Do
góry