In-Traffic Reply Samsunga powalczy z rozpraszaniem kierowców podczas jazdy

0

Jeżeli korzystacie ze smartfonów podczas jazdy jako przenośnej nawigacji, to z pewnością wielokrotnie zdarzyło się już rozmaitym komunikatom odciągać waszą uwagę od jazdy. A kiedy widzimy że otrzymujemy potencjalnie ważne informacje, automatycznie czujemy się zobowiązani odpowiedzieć nadawcy. Takie zachowanie często jest tragiczne w skutkach, dlatego też kolejne firmy robią co w ich mocy, by z nim walczyć. Najnowszy pomysł? Aplikacja In-Traffic Reply Samsunga, która w praktyce ma być autoresponderem. Pytanie tylko, czy naprawdę sprawdzi się w dłuższych bojach…

Pomysłem korporacji na ten, co by nie mówić, bardzo poważny problem, jest ciekawie zaprojektowany automat. Automat, który wykryje, jeżeli jesteśmy w ruchu — wszystko to dzięki wbudowanemu czujnikowi GPS, który podpowie jak szybko się przemieszczamy. I jeżeli program stwierdzi, ze należy nam się spokój — nasz rozmówca automatycznie dostanie wiadomość o treści:

Prowadzę samochód, więc nie mogę teraz odpisać.

Do tego jeszcze miła dla oka, firmowa, animacja. Brzmi to naprawdę ciekawie, chociaż już teraz mogę postawić cały zestaw pytań, które zaczynać się będą od co jeśli.

No właśnie, bo co jeśli będziemy, owszem, w ruchu, ale na siedzeniu pasażera? Co jeśli będziemy jechać pociągiem lub autobusem? Co jeśli nie chcielibyśmy, aby wszystkie kontakty (czy, tym bardziej, nieznane nam numery) otrzymywały automatyczne odpowiedzi? Co jeśli, po prostu, nie chcielibyśmy, aby każdy próbujący się do nas dobijał mógł liczyć na takie wiadomości? Co jeśli będą próbowali się kontaktować innymi drogami, niż tylko podstawowymi — tj. SMS albo telefonem?

Żeby ta aplikacja miała sens w szerszym zakresie, potrzebnych tam będzie sporo opcji, aby móc wszystko spersonalizować według własnego widzimisię. Wtedy, jak większość tego typu produktów, stanie się naprawdę skomplikowaną. No chyba, że Samsung naprawdę ma pomysł jak rozwiązać problem rozpraszania kierowców podczas jazdy w formie, jakiej nie zrobił tego jeszcze nikt wcześniej. I szczerze, to chętnie zobaczyłbym jakieś innowacyjne rozwiązanie w tej kwestii. Od lat zdani jesteśmy tylko na siebie i na półśrodki, bo żadnego optymalnego rozwiązania nikt jeszcze nie przedstawił, a szkoda.

In-Traffic Reply jest jeszcze w fazie testów. I jako pierwsi mogą z niej korzystać mieszkańcy Holandii. Mówi się jednak, że w maju powinna trafić do szerszego grona odbiorców. Co tu więcej mówić: czekamy i liczymy na dobre efekty!

Źródło 1, 2

Do
góry