Inmage: zmieniaj filtry, jasność i kontrast zdjęć w czasie rzeczywistym

2

Inmage

Dzięki filtrom, nawet pozornie dość przeciętne zdjęcie może okazać się czymś wyjątkowym. Problem w tym, że osobie niezorientowanej w fotografii ciężko będzie z góry przewidzieć, czy dany kadr do czegokolwiek się nadaje. Świetnym wyjściem w takiej sytuacji jest użycie takiego programu, który pozwala na nakładanie filtrów na obiektyw w czasie rzeczywistym. W sklepie Google Play znaleźć można na przykład aplikację o nazwie Inmage, która właśnie z tym ma sobie radzić najlepiej.

Znacie Hypocam? Jest to aplikacja również od twórców Inmage, która jednak skupia się na czarno-białych kadrach. Jeśli ta nazwa nadal z niczym wam się nie kojarzy, sprawdźcie naszą recenzję pod tym linkiem.

Inmage to w teorii kompletne przeciwieństwo wspomnianego Hypocam. W tej aplikacji zajmujemy się bowiem kolorem i wpływem światła na barwę zdjęć. Z tego powodu filtry, które znaleźć można w środku tego programu wyglądają trochę inaczej niż ich przedstawiciele z bardziej komercyjnych narzędzi.

Inmage

Zdjęcia, które tworzy się w Inmage przy odrobinie wysiłku mogą wyglądać naprawdę spektakularnie. Gotowe filtry działają świetnie i każdy powinien znaleźć coś dla siebie, ale tutaj da się stworzyć coś znacznie większego. Do dyspozycji użytkownika oddano więc także możliwość edycji kontrastu, koloru, temperatury czy kilku innych podstawowych parametrów, przydatnych w każdym zdjęciu. Wszystkie działają w czasie rzeczywistym.

Automatyczne nakładanie efektów to największa zaleta tego programu.

Bieżący podgląd kadru z użyciem filtrów to nic nowego. Koncept jest prawdopodobnie tak stary jak pierwsze aplikacje do edycji zdjęć. Warto jednak zaznaczyć, że w Inmage wszystko działa sprawnie i bez znaczących zawieszeń, nawet na słabszych sprzętach. To o tyle ważne, że przy źle zoptymalizowanych aplikacjach korzystanie z tego typu efektów może być męką, a nie ułatwieniem.

Inmage

Inmage niewiele zmienia w kategorii edytorów zdjęć. Ciężko znaleźć tu coś na tyle widowiskowego, aby przyciągnąć do siebie rzeszę użytkowników. Nie da się za to ukryć, że z tym narzędziem pracuje się bardzo wygodnie. Nawet jeśli nie macie zamiaru korzystać z opcji nakładania efektów w czasie rzeczywistym, Inmage może przynajmniej sprawdzić się jako kolejne źródło darmowych filtrów, jako że aplikacja w wersji podstawowej jest bezpłatna. Zapłacić trzeba dopiero przy zadeklarowaniu chęci wejścia na poziom premium.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • WSZR

    Wnoszę o zaprzestanie dodawania linków będących bezpośrednim przejściem do instalacji! Nie można jak człowiek przejrzeć przez to komentarzy w GP tylko trzeba się bawić w wycinanie końcówki linku, inaczej cały czas w przeglądarce przenosi do instalacji!

    • Zazwyczaj otwieram i przeklejam linki w ten sam sposób – do dzisiaj nie widziałam, że występuje taki problem, dzięki, następnym razem obetnę końcówkę :)

Do
góry