Instagram implementuje funkcję, która może nieźle rozdrażnić użytkowników

0

Instagram - automatyczne odtwarzanie wideo

Ostatnie miesiące to walka rozmaitych firm z automatycznie odtwarzanymi reklamami. Wiecie, chodzi w dużej mierze o znane wszystkim drażniące bannery wideo z muzyką, które automatycznie aktywują się niezależnie od tego czy tego chcemy, czy też nie. Google nazywa je „złymi reklamami” i Chrome będzie blokował je natywnie, bez pomocy żadnych dodatkowych wtyczek. I kiedy jedni zaczynają je blokować, inni… postanawiają w dość mocno natrętny sposób podrzucić takie materiały swoim użytkownikom. Zrobi to właśnie Instagram — choć, na szczęście, nie oznacza to od razu, że wszyscy będziemy zmuszeni do wysłuchiwania atakujących nas zewsząd dźwięków w filmikach. Bo w tym konkretnym przypadku — nie tylko o reklamy chodzi.

Automatyczne odtwarzanie filmów z dźwiękiem na Instagramie

Coraz bardziej mgliste są czasy, w których to Instagram opierał się wyłącznie na kwadratowych zdjęciach. Nie ważne czy je pamiętacie czy też nie — jedno jest pewne, w serwisie coraz więcej pojawia się materiałów wideo. I choć ich twórcy mogą przy zamieszczaniu jednym kliknięciem wyciszyć towarzyszące im dźwięki — to często są one równie ważne, co aspekty wizualne.

Automatyczne odtwarzanie wideo na Instagramie nie jest jednak żadną nowością. To dostępne jest już w serwisie od dawna — do tej pory jednak, dźwięk nigdy nie był automatycznie aktywowany. Trzeba było stuknąć w odpowiednie miejsce i dopiero wówczas włączaliśmy dźwięk. Co zatem kombinują twórcy usługi? Od kilku dni kolejni użytkownicy otrzymują aktualizację, po której wystarczy aktywować dźwięki dla jednego filmu — a każdy kolejny automatycznie będzie już odtwarzany z muzyką. W skrócie: wystarczy włączyć dźwięki w jednym filmie na Instagramie, a reszta będzie je miała aktywowane automatycznie. Przynajmniej tak długo, aż nie wyłączymy aplikacji i — tym samym — nie zresetujemy naszych preferencji.

Wygoda czy nachalność? Z pewnością dla reklamodawców którzy decydują się wykupić format wideo, to bardzo dobra wiadomość. Zakładam też, że znajdą się także użytkownicy zadowoleni z tej opcji — w końcu nie trzeba będzie każdorazowo specjalnie jej aktywować. Ale znając życie znajdą się także użytkownicy, którym nie będzie z tym rozwiązaniem specjalnie po drodze — ale w końcu nie można zadowolić wszystkich, coś za coś.

Aktualizacja Instagram o której mowa od kilku dni trafia już do kolejnych użytkowników — nie zdziwcie się zatem, kiedy kolejne wideo na liście po prostu… zacznie grać samodzielnie! ;)

Do
góry