Instagram testuje płatności wewnątrz aplikacji. Jak to działa?

0

instagram

Jestem pod ogromnym wrażeniem tempa, z jakim ostatnio otrzymujemy kolejne nowości w Instagramie. Jeszcze nie wszyscy zdążą skorzystać z jednej nowości, a firma już testuje, albo nawet wprowadza w życie, kolejne moduły. Dopiero co skończyła się impreza Facebook F8, na której usłyszeliśmy o planach na najbliższą przyszłość związaną ze wszystkimi produktami które mają w swoim portfolio, a portal TechCrunch donosi już o kolejnych testach, które zauważyli użytkownicy serwisu. Tym razem chodzi o płatności wewnątrz aplikacji!

Płatności bezpośrednio na Instagramie: podepnij kartę i kupuj wygodnie

Od lat mówi się o ogromnym potencjale związanym ze sprzedażą drzemiącym w platformie. Przecież Instagram to przede wszystkim piękne obrazy, które aż zachęcają do zakupów. O planach związanych ze sklepem wewnątrz platformy wiadomo nie od dziś, a teraz, nagle, wszystko to staje się faktem. I firma wąskiej grupie testerów udostępniła możliwość podpięcia karty i… robienia zakupów bez konieczności opuszczania programu.

Na tę chwilę jednak twórcy podchodzą do tematu dość zachowawczo – i na pierwszy rzut umożliwiają z poziomu Instagrama rezerwację miejsc w salonach spa, a także stolików w restauracji. I nawet z tego korzystać może raptem wąskie grono użytkowników. Nie jest jednak żadną tajemnicą, że po pozytywnie zakończonej fali testów — opcje te dotrą także do szerszego grona odbiorców. Pytanie tylko czy użytkownicy faktycznie zechcą zmienić myślenie o Instagramie?

instagram dodaje płatności

Przez lata platforma była miejscem, w które zaglądało się głównie po inspiracje i by obejrzeć estetyczne fotografie czy innej maści grafiki. I ja rozumiem że trzeba na czymś zarabiać — a sponsorowane wpisy pojawiające się zarówno między postami jak i Relacjami to może okazać się trochę za mało. Ale tak naprawdę zamiana jej w sklep to zupełnie nowy poziom i… zupełnie inna filozofia podejścia do produktu. Bo zakładam, że jednak na rezerwacjach w restauracjach się nie skończy i tylko kwestią czasu jest zamiana aplikacji w sklepik internetowy, za pośrednictwem którego będziemy też mogli zamawiać produkty bezpośrednio pod nasze drzwi.

Najbardziej w tym wszystkim dziwi mnie tylko fakt, że na wspomnianej konferencji nie piśnięto o tych testach ani słowem — skupiając się na innych nowościach, nad którymi obecnie pracują. Jeszcze za wcześnie, czy po prostu bali się negatywnych komentarzy?

Źródło

Do
góry