Relacjonowanie na WhatsApp stanie się dużo szybsze i przyjemne po tej integracji

0

whatsapp i instagram

Dwie usługi, których — jak mniemam — nikomu nie trzeba przedstawiać. Komunikator WhatsApp od wielu lat doskonale radzi sobie na rynku. To samo można powiedzieć o Instagramie. Nie zapominajmy też, że obie te usługi mają od jakiegoś czasu tego samego właściciela, którym jest nikt inny, tylko sam Facebook. I jeżeli śledzicie rynek od jakiegoś już czasu, to z pewnością nie umknęło waszej uwadze, że ten bardzo chętnie podebrał sobie od Snapchata krótkie relacje, które możemy udostępniać w naszych profilach na 24 godziny. Dlaczego by zatem nie połączyć ich jednym łańcuchem między własną siecią usług?

Relacje dodane na Instagramie można będzie przekierować na WhatsApp!

Relacje cieszą się coraz większym powodzeniem. I choć użytkownicy nie przestają na nie narzekać (a w tle przywoływać jeszcze młodzieżowego Snapchata na który są już przecież za starzy), to regularnie zaglądają do zamieszczanych tam zdjęć, kilkudziesięciosekundowych filmów no i niekończących się Boomerangów. Dotychczas zamieszczanie ich równolegle w parze innej niż Facebook / Instagram było dość kłopotliwe, ale twórcy platform pracują już nad tym, aby w prosty sposób przenieść materiały z Instagrama na WhatsApp!

W rodzmowie z serwisem Tech Crunch firma powiedziała, że zawsze testuje ścieżki do ulepszenia Instagrama i sprawienia, by jeszcze łatwiej można było się podzielić momentami z ludźmi, na których nam zależy. Cóż, zawsze wydawało mi się, że w przypadku ludzi na których nam faktycznie zależy, po prostu wysyłamy im materiały bezpośrednio, na przykład w oknie rozmowy. No ale widać że powoli człowiek przestaje nadążać.

Jeżeli chcielibyście już, tu i teraz, przetestować jak to działa — to mam dla was nieco gorszą wiadomość. W tej chwili dopiero trwają testy wspomnianego bezpośredniego zamieszczania relacji na kilku platformach jednocześnie i są one udostępnione dla wybranej grupy użytkowników. Znając jednak poprzednie kroki firmy można spokojnie założyć, że za kilka tygodni będą one dostępne dla wszystkich.

Relacje na Instagramie spotkały się z niezwykle ciepłym przyjęciem (ostatnio firma chwaliła się, że każdego dnia korzysta z nich ponad 300 milionów użytkowników), dlaczego by zatem nie umożliwić ich łatwego przesyłania dalej? Od teraz są przecież do naszego wglądu automatycznie archiwizowane, więc nie trzeba ich nawet zapisywać w pamięci — automatycznie zamieszczanie w kolejnej usłudze staje się coraz bardziej uciążliwe. No, ale to jeszcze tylko przez chwilę.

Do
góry