Instagram z wymarzonym efektem rozmytego tła? Nie do końca…

0

Szał na portretowe tryby robienia zdjeć wśród aplikacji smartfonowych to nowa moda, która towarzyszy flagowym producentom urządzeń mobilnych. Twórcy software’u nie chcą być gorsi i również serwują nam nowoczesne algorytmy, których zadaniem jest zasymulowanie zdjęć zrobionych na małej głębi ostrości. Niestety, małe matryce smartfonów nie pozwolą nam osiągnąć takiego efektu jaki dałaby pełnoklatkowa lustrzanka lub bardzo jasny obiektyw. Twórcy aplikacji kombinują więc na poziomie algorytmów, które dodają do naszych fotografii specjalne filtry. Jeden z nich trafił dziś na Instagram. Tylko czy o takie rozmycie tła nam chodziło…?

Nowa funkcja nazywa się „focus”. Powinniście znaleźć ją w trybie robienia zdjęć pomiędzy znanymi opcjami, takimi jak: „boomerang”, „super zoom”, „bez użycia rąk”, „przewinięcie do tyłu” itd. Z tego co czytałem w sieci, rozwiązanie powinno być już dostępne zarówno dla Androida jak i systemu iOS. Innowacja pojawia się od Instagrama w wersji 39. Niestety, mimo że aktualizowałem dziś aplikację, opcja nadal się nie pojawiła. Być może jest ona wdrażana etapami i muszę jeszcze chwilę poczekać. Inna sprawa, że Instagram sam informuje o dostępności funkcji dla wybranych modeli. Nie ma jednak żadnej oficjalnej listy wspieranych smartfonów.

Poczytałem jednak trochę na temat funkcji „focus” w internecie i mam wrażenie, że Instagram nie popisał się z „innowacją”. Po uruchomieniu nowej opcji, aplikacja rozpoznaje gdzie na zdjęciu znajdują się twarze i rozmazuje to co znajduje się dookoła. Niestety, algorytm nie działa jeszcze zbyt dobrze i nie zawsze udaje mu się poprawnie wybrać przestrzeń, która ma zostać rozmyta. W praktyce, „focus” zmiękcza po prostu część obrazka, przez co całość nie zawsze wygląda naturalnie. Sama jakość rozmycia również pozostawia wiele do życzenia. Niestety, nie przypomina ono nieostrego obszaru zdjęcia portretowego.

Biorąc pod uwagę, że zdjęcia portretowe od Apple, które miały być rewolucją w nowych iPhonach, również nie zdobyły najlepszych recenzji, mam wrażenie, że wszystkie technologie cyfrowego rozmywania tła i symulowania małej głębi ostrości są jeszcze mocno niedopracowane.

Do
góry