Instagram zaktualizowany na iOS i Androidzie. Co nowego?

3

insta

Kwadratowe zdjęcia zawładnęły życiem wielu z nas na dobre. Selfie, fotografie naszych wypełnionych po brzegi talerzy, kubków i filiżanek czy widoczki to rzeczy, którymi użytkownicy serwisu dzielą się wyjątkowo chętnie. Jego twórcy dbają o to, aby projekt nie stał w miejscu i non-stop serwują nam kolejne zestawy usprawnienień. Tym razem nie są one może specjalnie duże, ale aktywnie korzystający z serwisu na pewno je docenią.

Pierwszą z wprowadzonych świeżych funkcji jest możliwość edytowania opisu do naszej fotografii. Dotychczas drobny błąd w opisie zostawał na wieki, albo wymagał usunięcia zdjęcia i zamieszczenia go ponownie. To jednak wiązało się z utratą zgromadzonych już komentarzy i polubień. Od teraz nie musicie się martwić, nawet dodając opis do grafiki w biegu, poprawienie ewentualnych błędów to tylko chwila. Po otwarciu zdjęcia wystarczy z menu wybrać opcję edytuj i bez żadnego problemu możecie coś napisać, dopisać, poprawić, a także dodać oznaczenia obecnych na fotce użytkowników.

insta01

Kolejną — i poza różnej maści usprawnieniami drobnych błędów ostatnią — nowością jest trochę odmieniony tryb „odkrywaj”. Pierwszą zmianą jest ikona — na tę świeżą, z lupą. Zawartość również została nieco przekształcona, aby łatwiej było nam odnaleźć nie tylko fotografie które z dużym prawdopodobieństwem trafią w nasze gusta, ale także profile użytkowników. Dlatego od teraz podzielony jest na dwie części: zdjęcia / ludzie. O ile pierwsza z nich będzie wam już doskonale znana, druga to powiew świeżości który pozwoli wam odnaleźć kolejnych użytkowników na co dzień dzielący się zdjęciami, jakie mają trafić w wasze gusta — ja po pierwszym ich przejrzeniu dorobiłem się trzech nowych obserwowanych osób.

Instagram w wersji 6.10 dostępny jest już w Google Play, zaś wersja oznaczona cyferkami 6.2 czeka na pobranie lub stosowne zaktualizowanie aplikacji w AppStorze. Może i nie są to specjalnie znaczące zmiany, takie, które zmienią cały sposób korzystania z serwisu. Bez wątpienia są to jednak drobne usprawnienia, pozwalające na jeszcze przyjemniejsze korzystanie z ulubionego serwisu w którym na co dzień dziesiątki tysięcy użytkowników dzieli się porcją kwadratowych fotek. Wprowadzone nowości cieszą też dlatego, że opcja edycji opisu była — jak wynika z wpisu na blogu — jedną z najczęściej proponowanych przez użytkowników serwisu. Cóż, czekamy zatem na kolejne nowości i usprawnienia!

Do
góry