Instant Apps od teraz dostępne już dla wszystkich

0

O Instant Apps usłyszeliśmy po raz pierwszy podczas zeszłorocznego Google I/O. Imprezy, która niezmiennie serwuje nam cały zestaw ciekawostek i zapowiedzi. I wtedy też po raz pierwszy usłyszeliśmy o idei im przyświecającej. Mają być one w założeniu rozwiązaniem na dziesiątki aplikacji w naszych urządzeniach, z których korzystamy od wielkiego dzwonu, albo w porywach do trzech razy w ogóle. Pozwoli ona bezpośrednio z poziomu wyszukiwarki uruchomić aplikację bez konieczności jej instalowania. Rzecz intrygująca, wygodna i dająca ogromne pole do popisu. W styczniu wystartowały w tej kwestii zamknięte testy. A teraz, rok po pierwszych zapowiedziach — Google nareszcie udostępniło opcję tworzenie Instant Apps wszystkim zainteresowanym tematem deweloperom!

Wyobraźcie sobie o ile przyjemniejsze byłoby z wyników wyszukiwania przechodzenie — zamiast do marnie przygotowanej strony mobilnej — to do dopieszczonej mobilnej aplikacji. To intrygujące rozwiązanie, które pozwoli zaoszczędzić sporo czasu i nerwów. I nareszcie tworzenie Instant Apps oddano w ręce wszystkim, a nie tylko zamkniętej grupie wtajemniczonych. Dlatego nie zdziwcie się, kiedy już niebawem prosto z wyszukiwarki wyrzuci was w profesjonalnie przygotowaną aplikację, której — przypomniam — nie będziecie musieli w ogóle instalować!

Warto mieć jednak na uwadze, że na ten moment Intant Apps na Androidzie działają z wersjami systemu 6.0 i nowszymi. Przynajmniej na tę chwilę, bowiem firma zapowiada, że niebawem chciałaby nieco poszerzyć grono jej potencjalnych odbiorców. Trwają pracę nad tym, aby moduł był wspierany także przez starsze wersje Androida. Na ten moment firma pracuje nad obniżeniem wymagań i wsparciem urządzeń z Androidem 5.0.

Jeżeli należycie do grona twórców i chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat Instant Apps i ich tworzenia — zajrzyjcie na oficjalną platformę deweloperską, w której znajdziecie cały pakiet informacji z nimi związany.

Mimo że na co dzień zdecydowanie bliżej mi do ekosystemu Apple i Android jest tylko dodatkiem w mojej codziennej pracy, to bardzo podoba mi się kierunek w którym zmierza firma. Nie dość, ze sam system ładnieje nam w oczach z roku na rok, to jeszcze pomysły takie jak ten pokazują, ze Google nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Liczyłem że całość potoczy się nieco szybciej, ale jak to mówią — lepiej późno, niż wcale. Teraz czekamy na pierwsze efekty pracy twórców, którzy po I/O 2017 zakasają rękawy i dostarczą w tej materii dobrych materiałów!

Do
góry