InstaSwipe: panoramiczne zdjęcie na Instagram? Bez problemu!

0

Mimo że polityka serwisu jakiś czas temu uległa radykalnej zmianie, Instagram nadal kojarzony jest przede wszystkim z kwadratowymi kadrami. O ile do zwykłego horyzontalnego czy wertykalnego zdjęcia można dodać trochę wolnych pikseli dla kształtu, o tyle w przypadku ujęć panoramicznych raczej nie ma już o tym mowy. Do rozwiązania problemu z przemycaniem szerokich zdjęć do Instagramu ma służyć InstaSwipe, które podchodzi do przeszkody z trochę innej strony.

InstaSwipe działa w ten sposób, że jedno panoramiczne ujęcie dzieli na kilka kwadratowych mniejszych zdjęć. W zależności od pożądanej szerokości, obraz można rozbić na dwa, trzy, cztery lub nawet pięć mniejszych kadrów. Każde z nich traktowane jest potem jako oddzielne zdjęcie.

Załadowany do programu obraz wcale nie musi być koniecznie ujęciem panoramicznym. Równie dobrze InstaSwipe radzi sobie ze zwykłymi zdjęciami w normalnych wymiarach. Należy wspomnieć, że po takiej obróbce kadry nie tracą znacząco na szczegółowości. To ważne, bo przy większym zbliżeniu, z jakim będziemy mieć do czynienia na mniejszej rozdzielczości, łatwiej zauważyć niedoskonałości ujęcia.

Na szczęście, dzięki ostatniej aktualizacji aplikacji Instagram, przy ładowaniu kilku podobnych zdjęć naraz nie trzeba martwić się o nieestetyczny wygląd profilu. Powstałe dzięki szybkiej obróbce w InstaSwipe kadry da się wstawić jako pojedynczy post. Nie jest to oczywiście rozwiązanie idealne. Chociażby podgląd miniaturki będzie zawsze obejmował tylko jeden obraz z kilku załadowanych. Problem wydaje się błahy, jednak gdy używa się mediów społecznościowych do komercyjnych celów, każdy detal ma znaczenie.

Inna sprawa, że wstawiając każde zdjęcie oddzielnie można uzyskać całkiem ciekawy efekt. Jak wiadomo, w podglądzie profilu zawsze pokazywane są po trzy ujęcia w rzędzie. Dzieląc na tyle samo wszystkie ładowane do Instagramu obrazy, da się stworzyć coś trochę oryginalnego.

 

Wstawiając panoramiczne ujęcia na popularne media społecznościowe trzeba zazwyczaj liczyć się z utrudnieniami. InstaSwipe zaproponowało rozwiązanie, które niekoniecznie każdemu przypadnie do gustu, ale spełnia swoją rolę. Szkoda tylko, jak mało uniwersalny jest ten program. Być może tylko kwestią czasu jest, aż Instagram sam zaimplementuje własną metodę rozwiązania problemu, jak to było z niekwadratowymi zdjęciami. Wtedy podobne aplikacje przejdą już do lamusa.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry