Integracja Dropboxa z Facebook Messengerem staje się faktem!

0

12998388_932871670165847_3049715915847984878_o

Doskonale pamiętam czasy, kiedy to Facebookowy komunikator stawiał dopiero pierwsze kroki w wielkim świecie. Był prosty, przejrzysty i nie umywał się do wielu innych konkurencyjnych produktów w tamtym czasie. Ale jako jedna z najpotężniejszych firm na świecie, Facebook nieustannie pracował i dopieszczał swoje dziecko — dzięki wkładowi ich pracy i wyjątkowo potężnej bazie użytkowników, stał się jednym z najpopularniejszych narzędzi tego typu na świecie. Nikogo zatem nie powinno dziwić, że cały czas dodawane są nowe funkcje. Na wczorajszej konferencji wskazano kierunek w którym będzie zmierzała cała platforma (więcej na ten temat przeczytacie w podsumowaniu Jakuba na AntyWebie), ja zaś chciałbym dodać jedynie kilka słów na temat integracji Messengera z jedną z najpopularniejszych chmur: Dropboxem.

Od jakiegoś czasu obserwujemy kolejne dodatki dołączające do menu rozszerzeń, ale tak sprytnego, przydatnego i istotnego narzędzia chyba jeszcze nie było. Od teraz bowiem pod opcją More skrywać się będzie także przycisk Dropbox. Ten odeśle nas do dedykowanej usłudze aplikacji — choć to raczej nie powinno być dla nikogo wielkim zdziwieniem. Tam zaś wybieramy pliki którymi chcielibyśmy się podzielić z naszym rozmówcą i, dosłownie w mgnieniu oka, możemy je przesłać dalej. Tak, to takie proste!

Jeżeli wybierzemy media w postaci zdjęć, gifów czy filmików — te zostaną zaimplementowane „w całości” w formie czatu. Jeżeli zaś wybierzemy inny typ plików — nasz rozmówca obok powiadomienia otrzyma przycisk „otwórz”, po skorzystaniu z którego zostanie przeniesiony do aplikacji Dropbox. Z jej poziomu zaś będzie mógł podejrzeć, a także zapisać otrzymane dokumenty.

Znakomity ruch z obu stron — myślę, że każdy ma dzięki temu coś do wygrania, a najwięcej… najwięcej zyskamy oczywiście my — czyli użytkownicy. Ze szczególnym uwzględnieniem tych, którzy na co dzień aktywnie korzystają z obu tych usług. Zapowiedziane na wczorajszej konferencji boty to rozwiązanie rodem z przyszłości i może faktycznie — kiedyś przekona do siebie nawet takich sceptyków jak ja, ale to właśnie ruchami pozwalającymi w łatwy sposób połączyć usługi z których na co dzień korzystamy i sprawiać że nasze życie staje się wygodniejsze, zyskują w moich oczach najwięcej.

Całość ze strony deweloperów jest już gotowa — jak to zwykle bywa, na szerszą dostępność w AppStorze oraz na platformie Google Play przyjdzie niektórym poczekać odrobinę dłużej. Bądźcie jednak cierpliwi i sprawdzajcie, czy nie czekają na was aktualizacje!

Źródło: Blog Dropbox

Do
góry