iOS 13: wszystko co o nim (dotychczas) wiemy

0

ios

Od premiery nowej wersji mobilnego systemu Apple dzieli nas jeszcze dobrych kilka miesięcy. Jednak, jak to zwykle bywa, plotki (tzn. „potwierdzone informacje z zaufanych źródeł”) pojawiają się znacznie wcześniej. Jeżeli należycie do grona użytkowników urządzeń Apple, albo najzwyczajniej w świecie rozważacie przesiadkę — to zebrałem dla was wszystkie najważniejsze informacje na temat iOS 13. Oczywiście na tym etapie traktujcie je bardziej w kategoriach ciekawostki i prawdopodobnych zmian — oficjalne informacje na ich temat pojawią się wiosną, po konferencji WWDC, którą gigant z Cupertino organizuje w czerwcu i przedstawia tam wszystkie zmiany w oprogramowaniu, których możemy się spodziewać w tym roku.

Zmiany w iOS to zawsze kontrowersyjna sprawa. Z porównaniem do Androida — użytkownicy mają stosunkowo małe pole do manewru przy wprowadzaniu jakichkolwiek zmian czy modyfikacji. W dużej mierze wyczekują zatem zmian systemowych, na które Apple dopiero zezwoli. Firma która przez długi czas słynęła z dopracowanego oprogramowania, w 2017 roku zawiodła na całej linii — iOS 11 był pełen błędów, a użytkownicy musieli z nimi żyć i cierpliwie czekać na kolejne fale poprawek, które je niwelowały. iOS 12 z kolei okazał się ogromny sukcesem, który przyjęty został doskonale — ale zmian tam było… stosunkowo niewiele. Na szczęście obyło się też bez większych błędów — nooo, przynajmniej w początkowej fazie (patrz: FaceTime w najnowszym iOS pozwala na podsłuchiwanie użytkowników — ogromna wpadka Apple).

Z dotychczasowych informacji wynika jednak, że iOS 13 chce pójść w nowości. I jedną z nich ma być ciemny interfejs — jak wiadomo, nad takim w pocie czoła dla najnowszej wersji Androida pracuje Google, a macOS doczekał się go w zeszłym roku. Rozwiązanie wyjątkowo opłacalne szczególnie dla posiadaczy urządzeń z ekranami OLED, którym pozwoli zaoszczędzić co nieco energii.

Mówi się także o nowej, wygodniejszej, metodzie zarządzania plikami — ta miałaby ucieszyć szczególnie użytkowników iPadów. Poza tym mielibyśmy też doczekać się nowego ekranu startowego. Kolejną istotną rzeczą ma być skupienie się na aplikacjach uniwersalnych — i to nie tylko w obrębie iOS, ale całego ekosystemu Apple. Ostatnie miesiące to też nieustanne informacje na temat nowych subskrypcji nad którymi pracuje firma. Apple chciałoby uszczknąć sobie co nieco z rynku VOD, a poza tym mielibyśmy także dostać (zobacz: A co powiecie na „kupowanie” mobilnych gier w formie subskrypcji, jak Netflix?).

Do
góry