iOS 13 szykuje prawdziwą ucztę dla miłośników portretów

0

ios 13

Fotografia mobilna od lat jest jednym z elementów, na które Apple zwraca szczególną uwagę przy premierze swoich nowych nowych urządzeń i kolejnych wersji iOS. Bo przecież to żadna tajemnica, że w XXI wieku zdjęcia nie są tylko magią dobrego szkła, ale także całego pakietu wspierających je algorytmów. To one dbają o upiększanie i pozwalają uzyskać efekt na miarę tego, który do niedawna oferowały tylko drogie aparaty fotograficzne dla profesjonalistów. iOS 13 nie będzie w tym gorszy — i jeżeli zaliczacie się do grona użytkowników regularnie korzystających z rozmaitych opcji dostępnych w trybie portretowym, to jestem przekonany że nadchodzące nowości szczególnie przypadną Wam do gustu!

iOS 13 z nowościami dla trybu portretowego

Już w tym roku iPhone całkiem nieźle radził sobie z dostosowywaniem natężenia rozmyć i innych gadżetów trybu portretowego. Apple wystosowało w tym celu nawet specjalną reklamę (zobacz: Apple prezentuje możliwości aparatów w najnowszych iPhone’ach). Ale na tym jeszcze nie koniec nowości i usprawnień, które dla trybu fotograficznego wprowadza firma. W iOS 13 inżynierowie postanowili jeszcze bardziej rozbudować możliwości dostosowywania elementów w trybie portretowym. A nawet: dostosowywania elementów bezpośrednio przy robieniu zdjęć.

Zobacz też: iOS 13. Apple przedstawia nową wersję systemu operacyjnego dla iPhone’a

W iOS 13 doczekamy się nowych możliwości dostosowywania intensywności oświetlenia w portretowych fotografiach. Można będzie je przenosić bliżej fotografowanego obiektu, lub je oddalać. Nie będzie problemu by manipulując światłem ukrywać wszelkie niedoskonałości modeli i modelek — im większe natężenie, tym filtry zadziałają efektywniej. W iOS 13 doczekamy się także nowego trybu oświetlenia — High-Key Mono. Obecnie aparat nowych iPhone’ów pozwala na tworzenie zdjęć studyjnych, w których fotografowani modele umieszczani są na czarnym tle. Ale skoro ciemny motyw dotrze do ekosystemu Apple i zadomowi się tam na dłużej, to dla kontrastu firma dodaje zdjęcia w których wszystko co za modelami będzie… wybielone!

Nie jest to może rewolucja, jak wtedy gdy kilkadziesiąt miesięcy temu Apple przedstawiało tryb portretowy w iPhone’ach, ale widać że firma cały czas pracuje nad rozbudowywaniem tamtejszych algorytmów. A spokojnie można też założyć, że nieustannie dopracowuje te, które dostępne są od samego początku!

Do
góry