IQBoxy: pokaż paragon, a aplikacja resztę zrobi za ciebie

2

Powodem, przez który tak szybko rezygnujemy z regularnego śledzenia wydatków w aplikacjach jest często pracochłonność wprowadzania danych. Może wydawać się, że wpisanie paru cyfr do programu zajmuje dosłownie kilka sekund. W rzeczywistości trzeba doliczyć do tego samo uruchomienie aplikacji i konieczność mechanicznego stukania w ekran, aby te dane zapisać. Twórcy IQBoxy zabrali się więc za kontrolę wydatków z zupełnie innej strony. Tu wystarczy zdjęcie paragonu, a resztą zajmie się już sam program.

Sporym problemem z aplikacjami do śledzenia wydatków jest to, że wszelkie dane trzeba wprowadzać na bieżąco. W praktyce wychodzi to więc różnie. Zanim wyrobi się w sobie nawyk wyciągania telefonu po każdej wykonanej transakcji, sporo mniejszych kwot zapewne zdąży uciec z pamięci. W IQBoxy tej niedogodności nie doświadczymy. W tej aplikacji równie dobrze wszystkie wydatki wprowadzić można i z miesięczną zwłoką.

To dlatego, że ten program opiera się na paragonach. Wystarczy zabrać ze sobą do domu świstek papieru ze sklepu, do czego zresztą Ministerstwo Finansów od pewnego czasu zachęca. Potem w wolnej chwili trzeba go jeszcze sfotografować bezpośrednio z poziomu aplikacji, a IQBoxy zrobi resztę.

Mechanizm działania tego programu jest prosty. Wyłapuje on z paragonu to, co uzna za jakąś kwotę pieniędzy, po czym przyporządkuje te dane do sklepu, gdzie został wydany świstek. W praktyce działa to bez zarzutu. Zdjęcie nie musi być bardzo szczegółowo wykonane, a sam program nie daje się oszukać przy paragonie o barwie innej niż biała. Co zrozumiałe, najlepiej aplikacja radzi sobie w przypadku międzynarodowych marek.

Przy polskich sklepach IQBoxy jednak nie wariuje. Może się zdarzyć, że przy podobnej do jakiegoś światowego koncernu nazwie, zostanie ona nieprawidłowo przypisana do paragonu. Każdy wpis da się jednak edytować – nie powinno więc to sprawiać większego problemu.

Irytująca jest za to inna przypadłość tej aplikacji. Domyślnie do każdego paragonu dobiera ona amerykańską walutę. Dopiero po edycji wpisu da się ją zmienić na coś innego. Niestety, w tym programie nie znajdziemy jako takich ustawień, nie można więc tego bezpowrotnie zmienić.

IQBoxy jest darmowym programem, który może przydać się nie tylko oszczędzającym jednostkom, ale także przykładowo małym firmom. Dodatkowe korzyści z tej aplikacji mogą mieć ci użytkownicy, którzy zarejestrują się do portalu. Nie jest to jednak konieczne do korzystania z tego programu. Nic, tylko zbierać paragony!

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Mariusz Ostrowski

    „Irytująca jest za to inna przypadłość tej aplikacji. Domyślnie do każdego paragonu dobiera ona amerykańską walutę.” – domyślną walutę ustawia się na koncie po zalogowaniu na stronie.

    • tyle że z tej aplikacji można korzystać też bez zakładania konta i wtedy takiej możliwości nie ma ;)

Do
góry